Trzeba przyznać - wizualnie wygląda bardzo smacznie a smakuje na pewno wspaniale : )
Faktycznie niektórzy się nie znają.Kupuję czasem na placu warzywa,często na tym samym straganie,gdyż mają tam spory wybór.Niestety,kiedyś też zauważyłam,że pasternak "leci"jako pietruszka.Powiedziałam sprzedawcy,co sprzedaje-hm,wprawdzie grzecznie,ale jak szybciutko mnie pożegnał.Była spora kolejka i za dużo ludzi by się dowiedziało.Wprawdzie niektórzy twierdzą,ze im to obojętne-chyba ci,którzy mają za dużo pieniedzy.Przecież pasternak jest kilka razy tańszy od pietruszki,to jest,powtarzam się ,oszustwo.
A,kilka lat temu w miejscowym markecie też sprzedawano pasternak pod "płaszczykiem"pietruszki.Powiedziałam o tym kierowniczce,ale zero reakcji.Moze powinnam była zadzwonić dp "szefostwa" i nagłośnić sprawę.Sieć jest spora i niezłą kasę zbili na tym.
Gniazdka, pączki hiszpańskie, pączki wiedeńskie, są różne nazwy i co w związku z tym Zapatero?
Bardzo dobre jedzonko. Polecam!
A ja podczepiam foto .. serniczek naszej Glumandy ... co tu dużo epicko rozpisywać ...po produkty do sklepy i ... mikser w dłoń a stworzymy takie kuchenne cudo .
Danusiu, jak coś jest naprawdę dobre! to trzeba pochwalić:)
Fajne jest takie pisanie dookoła ciasta. To tak jak w "Poszukiwaniu straconego czasu" magdalenka zanurzona w herbacie wywołuje ciąg wspomnień. Więc my na Wielkim Żarciu możemy sobie zrobić taka zabawę skojarzeń związanych z sernikiem.
Jolu, ja wiem jak wygląda pasternak i natka od pietruszki też, ale znam przypadki że niektóre osoby dały się nabrać i kupiły pasternak z nacią jako pietruszkę, bo im wmówiono że to nowa odmiana.:)
Nie wiem czy zauważyłaś że w zieleniakach sprzedaje się pęczki zielonej naci o grubych liściach, podobno jest to natka pietruszki która nie ma nic wspólnego z z pietruszką ( dla mnie to jakiś mutant bez zapachowy) Ja kupuje zawsze natkę o drobnych listkach która pięknie pachnie i nie da się jej z niczym pomylić.
MR..dziekuje za uznanie.. ;)))))
Tak,Haniu,dobrze opisalas pasternak.Dodam jeszcze,ze u nasady ma charakterystyczne wglebienie,a gotuje sie szybciej niz pietruszka.Jesli ktos chce sprawdzic dka wlasnej ciekawosci,co kupil,wystarczy korzen wsadzic do doniczki z ziemia.Pasternak nie ''wypusci''natki.
MR,rybcia i mahika maja racje.Liscie pasternaka nie sa absolutnie podobne do natki.To,ze natka czasem nie pachnie intensywnie,zalezy od sposobu jej uprawy (pewnie pod oslona) i gatunku.Korzenie pasternaka sa czesto sprzedawane jako pietruszka,bo sa bardzo podobne.Jest to po prostu oszustwo,niestety.Jesli chodzi o natke i liscie pasternaka,nie da rady ich pomylic.
Nikola,co do smaku,oczywiscie,ze to indywidualna sprawa.Niestety,jesli nie masz ''dojscia''do kurczakow naturalnego chowu,to nie sa one najzdrowsze.Te z farm sa tuczone pasza z hormonami.Lepiej nie jesc ich w nadmiarze,a juz zwlaszcza nie podawac ich dzieciom.Nie wyyssalam tych informacji z palca.Wielu lekarzy odradza mamom to mieso w diecie dzieci.
Polecam serniczek z tego przepisu, jest niesamowity i często gości na naszym stole :)
Elleno, czytaj sobie, nikt ci nie broni:) ale mojm zdaniem i jak widać nie tylko moim, zaczyna to już być nudne.Ja osobiście też jestem fanką serników i muszę powiedzieć że pieczone zawsze mi się udają, ale podchodzę do serników jak do każdego innego ciasta.
Powiem szczerze że bardziej bym się ucieszyła z nowych przepisów na serniki a nie z artykułu jak jeść sernik, od środka czy od brzegu:)