Bardzo lubię barszcz na zakwasie - przygotowywałam zakwas z buraków zaledwie dwa razy, ale w tym roku chyba znów się skuszę. Smak barszczu jest zupełnie inny niż z gotowanych czy pieczonych buraków. Warto wypróbować.
przepyszna sałatka, na imprezie znikneła raz dwa :) polecam
Dziękuję :)
Pampuchy wychodzą bardzo dobre, ale nigdy nie robiłam z nadzieniem. Ja zawsze je robię do sosów. Trudno mi Ci doradzić jeżeli nigdy nie robiłam z nadzieniem. Jak zrobisz daj znać, proszę. pozdrawiam
Właśnie upiekłam i wcinam, pycha!!!! Dzięki za przepis!
Agik, to prawdziwa rozkosz dla podniebienia! Dzięki za ten przepis:)))
Juz doczytalam ;)
Mam pytanie--czy po 3-4 tygodniach te pierniczki bedą dalej miękkie (chciałabym zrobić teraz pierniki i miec juz na swięta--tylko nie wiem czy to tego czasu nie stwardną)?
Dziś zrobiłam ciasto z połowy proporcji składników
- Choć przypraw troszeczke dałam więcej- i przyznam że ten dodatek kawy jest trafiony w 10tkę-poezja smaku.Jak mieszałam ciasto to musiałam skosztować (nawet salmonella -mnie nie odstarszyła),i powiem krótko--Pycha.Mam nadzieje że pierniczki tez takie wyjdą PYSZNIUTKIE..:):)
Są to świeze surowe płaty śledziowe. Prosze nie mylic z matjasami.
też mnie to interesuje, jakie mają to być sledzie, świeże?
Witajcie!
Zrobiłam próbę generalną przed świętami i upiekłam pierniczki ściśle według przepisu, dodając jedynie mniej cukru. Pierwszy raz piekłam pierniki ale wyszły mi świetne:) i nic a nic nie stwardniały. Piekłam 5,5 min w piekarniku rozgrzanym do około 185st.C Moim zdaniem nie ma żadnej różnicy czy piecze się na zwykłym grzaniu czy przy termoobiegu byle tylko wyjąć je w odpowiednim momencie. Wychodzą super! Teraz zarobię ciasto na świąteczne pierniki:D
pozdrawiam gorąco :)
mam pytanie a jakie te śledzie mają być solone czy w occie
Podobno cytryna dobra na wszystko :) Ja jeszcze dodam od siebie, że zanim wycisnę cytrynę, roluję ją otwartą dłonią po kuchennym blacie, dośc mocno naciskając - dzięki takiemu zabiegowi łatwiej później wycisnąć z niej sok.
Sok z cytryny, który chcę dodać bezpośrednio do potrawy wyciskam albo na sitko albo na miseczkę zrobioną z drugiej dłoni - między palcami zostawiam małe szczeliny, aby sok miał którędy przelecieć, ale do potrawy nie przedostały się pestki.
Siostra wie co dobre:)) Śledzie uwielbia mój mąż i zawsze mu kupowałam gotowe ale.. raz - ze za ciezko za kazdym razem nosic , dwa - ze wychodzi bardziej ekonomicznie i trzy - domowe najlepsze:)