Bułeczki są pyszne, rodzina mlaszcze z zachwytem, wyrosły pięknie i byly proste do zrobienia (same zalety:)). Zrobiłam z wiśniami, śliwkami (owoce z mrożonki, zmieszałam z odrobiną bułki tartej i cukrem trzcinowym) i trzecią partię z serem i rodzynkami. Mąkę dałam pół na pół zwykłą i pełnoziarnistą - zawsze to trochę zdrowiej, a smaku nie zmienia. W planach mam następne - z masą makową, orzechową i kremem budyniowym. Pewnie też znikną błyskawicznie. A ten zapach w domu...
A Twoje na zdjęciach wyglądają jak tamte
Muszę je w końcu zrobić, ale to pewnie bliżej świąt, bo na razie brak mi czasu :-(((
Te poznańskie są bardzo słodkie, ale pamiętam, że przepyszne:-) Z mnóstwem bakalii!
Naprawdę super przepis...Zrobilam dzisiaj z podwójnej porcji bo mam dużą blaszkę okrągła o śr 30cm i wyszło superowe.Polecam
Robię trochę inne proporcje, ale zgodzę się, że ten krem jest pyszny :-) Też można z niego stwarzać cuda i normalnie się go je, a o to przecież chodzi!
Jeszcze mam pytanko, z czego są zrobione te jajeczka?!
Od dawna czekałam aż nadejdzie odpowiedni moment by upiec te ciasteczka ... postanowiłam, że to będzie dziś, z uwagi , że za tydzień już pierwsza niedziela adwentu. Czytając przepis od razu skojarzyły mi się te ciasteczka z tym okresem. Robiąc je wykorzystałam tylko jedno opakowanie przyprawy korzennej do piernika " Kotanyi " bez konserwantów o wadze 27 g. Po skosztowaniu upieczonych stwierdzam, że jak dla mnie to zupełnie wystarczająca ilość. Smak przypraw pozostaje na języku :)
Z uwagi na ilość przypraw użytych do ich wykonania zapach jaki unosił się podczas pieczenia był oszałamiający ... :) Wydaje mi się, że lepiej jest pozostawić ciasto nieco grubsze podczas wałkowania, bo w trakcie pieczenia ciasteczka zbytnio się nie wysuszą. Nie miałam żadnych trudności z zarobieniem i wałkowaniem ciasta.
Tak jak piernik staropolski będzie mi się kojarzył ze świętami Bożego Narodzenia tak te ciasteczka również i z okresem je porzedzającym - z adwentem.
Ciezko uwierzyc, ze dodałas przecier pomidowrowy... Ale przepis z przyjemnoscia wyprobuje :-)
wyszedl:) super urosl swietny przepis
Pokusilam sie i robie wlasnie kore z Twojego przepisu...mam nadzieje ze wyjdzie, tylko cos nie doczytalam i zamiast budyniu smietnkowego kupilam waniliowy i taki juz ugotowalam
mam nadzieje ze nie zmienie zbytnio smaku.... czy ktos tez tak jak zamienil juz bydyn na inny? Jaki smak?Dzieki za odpowiedz.
Blaszka 25 x 40 już dopisałam w przepisie, dzięki za zwrócenie uwagi.
Clikmm - podobne danie robię od lat. Jeśli masz ochotę, to wejdź proszę na moje przepisy - i w daniach z drobiu zobacz " Ragout odświętnie ". Nie wyobrazam sobie tych " babeczek " ( moich ) podawać na zimno. Trzymam do ostatniej chwili babeczki w cieplym piekarniku i napełniam gorącym kurczakiem. Uważam, że Twoje również na gorąco byłyby wspaniałe. Ale o gustach i smakach się nie dyskutuje, a na pewno następnym razem zrobię farsz z Twojego przepisu. Pozdrawiam !
Szarlotka z Twojego przepisu jest jedną z dwóch moich najbardziej ulubionych. Polecam.
Bardzo pysznie pachnące ciasteczka,jeszcze przed świętami zajadamy,bez dekoracji,nie nadążyłam z wyciąganiem blachy z piekarnika.Pomysłowe kombinacje z kakao,makiem i olejkami..na święta zrobię z całą pewnością 2 porcje..
Dzisiaj zrobiłam ciasto na pierniczki z tego przepisu.Wyszło świetne:).Jutro bedę piekła bo dzisiaj ciasto lezakuje w lodówce.
Witam, a ja to tradycyjnie mam pytanie odnośnie rozmiaru blaszki :) Wygląda bardzo apetycznie !!!