pomysl rewelacyjny!! mam jednak kilka uwag,nie wiem czemu tak jest ale potrzebowalam duzo wiecej maki niz 500g,do ciasta dodalam tez pol szklanki cukru,wyszlo cudo,mieciutkie,delikatne,pyszne slimaczki,nie robilam jeszcze z farszem podanym w przepisie,ale niebawem na pewno sprobuje...moj farsz to:rodzynki namoczone w olejku migdalowym+cynamon+woda z cukrem+pokrojone orzechy laskowe=pychota!!!!aktualnie robie z farszem serowym :Dpowiedzcie co z ta maka?czy moze trzeba wiecej wyrabiac,zeby ciasto bylo bardziej geste??
dziękuję ;) już zapisuję w "ulubionych", na pewno wykorzystam ten przepis w najbliższym miesiącu ;) (mam sporo na głowie)
napiszę Ci jakie były efekty mojego pichcenia :D
pozdrawiam ! długich dni i przyjemnych nocy !
I ja tez zaliczam sie do grona fanek twoich nalesnikow. One sa po prostu pyszne. Dzis zrobilam na obiad i cala roszina sie znimi zachwycala. Dzieki za przepis. Dolaczam zdjecie.
Nie tylko sie zapowiada, ale jest pyszny ![]()
-masy jest rzeczywiście niewiele, ale ma być ona naprawde cienko rozmarowana (prawie jak masło) no i na boki wtedy starczy
-obie części biszkoptu nasączamy ponczem ( razem z fusami), stąd strona nasączona jest ciemna i ona właśnie ma przylegać do masy
-białka ubić z niepełna szklanka cukru, dodać wiórki i upiec w temp. ok.190 stopni :)
Korek'(o)(u), bardzo dobrze że myślisz (!!!) ale przywitaj się z nami na forum i "pożyj "trochę z nami. "Wejście Smoka" jest dobre jako film, w życiu nie zawsze.
Brak Ci odwagi (kobieto, mężczyzno??) w "Powitalni", więc Witam Cię tutaj.
myślę że jednak należy zamieszczać tu swoje teksty!
Torcik zapowiada się pysznie, ale...
- czy ilość masy z 1 kostki masła jest wystarczająca na 3 krotne przełożenie tortu i obłożenie boków?
- co to znaczy biszkopt ciemną stroną na spód?
- skąd wziąć lub jak zrobić bezę kokosową?
Witaj Justynka! Czy ten mak ma być suchy, czy sparzony zanim się go zmiele? Przyznam, że po raz pierwszy widzę taką masę i pewnie dlatego mnie zaintrygowała.
Po prostu przepyszna, wszystkim smakowało. W sezonie grillowym na pewno zagości na stałe w naszym menu.
Bardzo się cieszę Margareto że Ci smakowało,a tym bardziej że pierwszy raz dostałam komentaz do swojego wypieku.
Wczoraj zrobiłam,dzisiaj spróbowałam-pycha,polecam.Naprawdę b.dobre.
Ilko chylę czoło przed Tobą i Twoimi przepisami. Zrobiłam brzoskwiniową fantazję i wiśniową delicję i zacytuję słowa mojego męża po spróbowaniu obu ciast " mam najzdolniejszą żonę na świecie..." - nic dodać, nic ująć.
Superka:
"...mieszamy, odstawiamy na 0,5-1 godz do zamrażalnika..."![]()
Wątpię, że masz taki "piorunujący" zamrażalnik... ale jeżeli tak, to na 10 minut.![]()
.