Bardzo dobre gruszeczki. Obowiązkowo je też pasteryzuję. A co długości gotowania, to uważam, że w zależności od rodzaju gruszek jest on różny (ciężko dostać bergamoty). Trzeba poprostu patrzeć jak się zeszklą w garnku i wtedy zdjąć je z palnika. POLECAM !!!!!!!!!
Sałatka jaka pracochłonna taka dobra. POLECAM !!!!!!
Sporządzam ryby w ten sam sposób dodając jeszcze 2-3 plasterki surowej marchewki oraz ząbek czosnku. Obowiązkowo też je pasteryzuję - wtedy mogą stać dłużej. Tak przyrządzone rybki są naprawdę bardzo smaczne. Chociaż o karpiu w occie słyszę 1-szy raz.
Też znam ten przepisik i wszystkim niedowiarkom bardzo polecam. Ja najbardziej lubie kokosowe batoniki Bounty ale próbowałam też twojej wersji oraz Milky Way, i też warte polecenia. Pozdrawiam :)
Czy zamiast upiec biszkopt można zalać biszkopty ze sklepu. Bo ja jestem antytalent biszkoptowy moim ostatnim można było wbijać gwoździe
Oj na pewno się odezwę bo planuję ją zrobić na urodzinki a to już w piątek.Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam
kamilko niedługo robię małą rodzinną imprezę i mam pytanie do ciebie odnośnie tego ciasta bo chcę je zrobić. Jest 3 warstwy masy karmelowej a w składnikach podajesz, że tylko 1 puszka mleka. Wydaje mi się że to mało, robiłam juz 3bita i tam 1 puszka szła na 1 warstwe ciasta, chcę sie upewnić bo jak tak to muszę naraz ugotować ich więcej, Proszę od odpowiedź, Pozdrówka
alexa105 miło mi że skusiłaś się na sałatkę, interesuje mnie sposób podania. U mnie zwykle jemy ją samą ale pomysł z bagietkami mi się podoba. Czy te bagietki są na ciepło? i jak z sosem czosnkowym? tzn oddzielnie:bagietka, sałatka i jeszcze sos?
jasia, nie jest tak bardzo niezbędny szybkowar, koleżanka nie ma i dusi smalczyk w zwykłym garnku. Konsystencja rozgotowania ma być taka, żeby mięsko się rozłaziło, poprostu jak konserwka wystygnie żeby bez problemu można było rozsmarowywać ją na chlebku jak smalczyk z mięskiem. Myślę że po 4 g masz napewno rozgotowane, a jesli nie to zlej spowrotem do gara i jeszcze je duś. życzę powodzenia i smacznego
Naprawdę jest mi bardzo przykro stwierdzić ale "to coś" co wy tu wypisujecie trudno nazwać (a nawet jest to oszczerstwo) Pielmieniami. Nie wiem skąd macie takie informacje że "się wykrawa" że się dodaje dwa jajka na taka ilość mąki, "polane masełkiem czosnkowym z gęsta śmietana i ,bułeczką" - to też jest udziwnienie które bardzo trudno przyjąć za coś związane z pielmieniami.
W skrócie : Ani ciasto , ani farsz (chociaż on trochę przypomina pielmienie) ani sposób "lepienia" czy podawania NIE MOŻNA NAZWAĆ POTRAWĄ ZWANĄ "PIELMIENIE"
Trzeba się zastanowić czy robaki w śłiwkach w ogóle są, bo jak idą na skalę masową to napewno muszą drzewa pryskane!
Witam jadłam coś takiego u tesciowej od siostry PALCE LIZAC można ugotowc ryż dodac słoiczek tej facolki i na ciepło obiadek mniam mniam !!! POLECAM GORĄCO!!!
O żadnym "gniewaniu się" nie ma mowy, więc wcale się tym nie martw. :)) I powodzenia w dalszych kulinarnych eksperymentach.
Pozwole sobie dodac zdjecia tych drozdzowek, Chyba to twoje wlasne:))) Zachowaly sie w moich zdjeciach. Pozdrawiam!
Jest przepyszne, faktycznie bardzo puszyste i proste w wykonaniu , pozdrowienia