o rany, moja mama zawsze na urodziny mi robila.... roboty na caly dzien z tego co pamietam.. :) ale bym zjadla jednego... ech.
Witaj Kasiu, czaiłam się na Twoje Burritos od dłuższego czasu, aż w końcu dojrzałam i zrobiłam:) Bardzo nam smakowało, mój mąż nie mógł się nachwalić:) Zamiast fasoli, dodałam mieszankę meksykańską z puszki fasola + kukurydza + sos. Natomiast po wierzchu polałam sosem czosnkowym - było jeszcze smaczniejsze. Jedynie placki wyszły odrobinę za twarde. Tak wyglądało Twoje Burritos na dzisiejszym obiadku...
tez zawsze myslalam ze szklanka to 250.. hm.. z drugiej strony jak'blondyna' wyzej wspomniala teraz to sie raczej kubkow uzywa.. w szklance nic nie spozywalam od bog wie kiedy. :) nawet moja mam juz szkalenk nie posiada... :)
ja nigdy ciasta drozdzowego do zimnej wody nie wstawiam. co ciekawsze, to cieplej go daje... hm... ze niby cale zycie zle robilam? ale zawsze( prawie) wychodzi pycha... hm...
Jednak po namyśle zrobię na niedzielę, dam znać jak wyszło.
dzieki ekkore, to umarl w butach, tutaj takiego nie ma:(
serek bacha to twaróg trzy razy mielony, taki w "kiszce" (przynajmniej u nas taki jest) - bardzo gęsty i kleisty (jak to twaróg po zmieleniu).
nie probowalam smazyc czastek ale skoro mozna plasterki to i z pewnoscia i czastki mozna z tym ze nie moga byc zbyt grube zrby sie przesmazyly pozdrawiam
nutella, co to jest serek bacha.mieszkam w niemczech i tutaj jest tylko bialy serek bezsmakowy, moze byc?
sie ubieram i ide dokupic maslo i cukier.... :)
x.
niepotrzebny ;) Znaczy sie ja nigdy nie dodaje i zawsze wychodzi puszysty.
To było jakies 10 lat temu :) i robiłam pierwszy raz.. ale to fakt.. że bywają dni kiedy człowiekowi rozumek ucieka :)
a czy można smażyć nie plastry a cząstki pomarańczy??
Ja robiłam z połowy porcji i dałam jeden taki podłużny Hochlanda śmietankowy. Było wedłóg mnie akurat :)
basiu masy na pewno wystarczy, a poza tym te krążki są takie pulchniutkie że z łatwością wchodzą w masę i nawet kryją się całkowicie. Pozdrawiam.