Witaj teresko wiec sprobuj koniecznie bo warto. Chociarz szczeze mowiac ten makaron jest bez sosu bo go po prostu wchlanie, za to jest naprawde aromatyczny i nie suchy - jak by sie moglo wydawac. Czekam niecierpliwie na twoj komentarz po wyprobowaniu. Pozdrawiam serdecznie
rurki wyszły przepyszne, przesmaczne - poprostu rewelacja!! ale juz wiem ze sie w to drugi raz nie zabawie, chyba ze bede miec metalowe foremki:P wczoraj sama kleiłam i troche za duzo miałam z tym zabawy;) kupuje foremki i zabieram sie po raz drugi do tego przepisu, bo jest naprawde swietny!
aha! ma ktos jakis przepis na dobry krem do rurek? robiłam z bitą smietaną ale z kremem to by tak jakos fajniej było;) pozdrawiam, malaga
o, to coś dla mnie, uwielbiam makarony ale z takim sosem to jeszcze nie jadłam
czy nie trzeba tych lodów mixować kilkakrotnie po włzoeniu do zamrazalnika? bo wiem,ze niektóre trzeba zmixowac po godzince.planuje zrobic tez czekoladowe.czy mozna dodac roztopionej czekolady?pozdrówki
Upiekłam szrlotke i muszę powiedzieć,że znika szbko z talerza.Pozdrawiam
COŚ PYSZNEGO.mój mały to fan rosołu i kotletów a po zjedzeniu tego stwierdził że jest lepsze od kotleta
delikatne i pyszne POLECAM.i dziękuje za przepis
Czy zamiast selera w puszcze moze byc swieży
Ja filety najpierw poddusiłam (zeby szybciej sie rozmroziły) a potem przysmazyłam i powiem ze danie naprawde pyszne
Szybko sie przygotowuje i smakuje wyśmienicie. Pozdrawiam
Chyba na niedzielę zrobię, ale mam pytanie, czy ta pianka dobrze się trzyma na biszkopcie? czy może trzeba czymś najpierw biszkopt posmarować? A.P odpisz proszę.Pozdrawiam serdecznie.
REWELKA!!!!!pyszniutki a z sosikiem palce lizać GORĄCO POLECAM
Faktycznie kiełbaski są szybkie i proste w wykonaniu nawet 15 - latek sobie z nimi napewno poradzi. Twoje paróweczki to super pomysł. Ja robię trochę inaczej tzn. nacinam i gotuję a póżniej wkładam serek i zapiekam w piekarniku lub mikrofalówce. Z boczkiem jescze nie robiłam ale zrobię na bank. Pozdrawiam wiosennie:))
super super super moje gratulacje za wspanialy przepis, raz wyprobowany i juz sie zadomowil w mojej kuchni. *~ bravo bravisimmo~*
Oj Ilka i znowu cos pysznie prostego. moze sobie moj 15 -letni syn sam na kolacje zrobic.
Choc zreszta umie lepiej gotowac jak jego stasza siostra
. Ja znam cos podobnego: Parowki naciac wzdloz wlozyc w naciecie slupek pikantnego sera, okrecic cieniutkim plasterkiem chudego boczku i spioac wykalaczka - chroni to ser przed wyplynieciem. Smazyc na dobrze goracej patelni najlepiej teflonowej. Tluszczu nie trzeba dodawac. Chodzi o to by sie boczek stopil i zrumienil. Podawac z pieczywem lub frytkami i keczupem. milego WE zycze