NIe polecam miksować truskawek z serkiem. Lepiej zmiksować serek z galaretką a truskawki z galaretka oddzielnie.
Dajanko taka ode to moze napisac tylko zakochana kobieta ... Az czuc twoja milosc , radosc i mlodosc ... pozdrawiam monika
W trakcie przygotowywania miałam watpliwości, czy tego spodu z biszkopta nie trzeb by nasączyć (u mnie nie lubią "suchych" ciast), ale okazało sie, ze dwie nastepne warstwy - kubusiowa i śmietanowa - "załatwiły sprawę"
i nasaczanie nie było konieczne. Do smietany dodałam 1,5 batonika Grześka i posypałam gorzką czekoladą. Ciacho zniknęło w ciagu jednego dnia. Było pyszne, a goście długo nie mogli zgadnąć z czego jest ta kolorowa masa... Dzięki za przepis i polecam niezdecydowanym
.
Czy 45 minut to nie za dużo? Nie starczy 30? Ja się nie znam...
Ciasto pyszne ! Dodalam wiecej orzechow i pieklam 1 .15 min.. Polecam
Kindze dziekuje za ulatwienie ( obliczenie na szklanki...)
Ciasto zrobiłam ale.......niestety nie jadłam:((( Zrobiłam dla bratowej na imieniny do pracy. Wszystkim strasznie smakowało i prosili o przepis:)) Zostało mi tylko upiec raz jescze.
Ale zdjęcia zrobiłam:
a ja mam pytanie ile trzeba truskawek zmiksowac z serkiem ( na jedna warste)?bo nie mam zielonego pojecia.pozdrawiam bobo_gumi
no wlasnie przeanalizowalam to skladanie i wydaje sie proste
1. piecze sie dwa placki ciemny i jasny
2. kroi sie je jak na torta w poziomie
3. w tych pokrojonych plackach wyjmuje sie srodkowa warstwe i zamienia, biala daje do ciemnego placka , a ciemna do bialego
4 smaruje sie masa jak torta normalnie i sa dwa placki przelzoone masa jeden bialo-czarno bialy, drugi czarno -bialo czarny
5 te oba placki kroi sie wzdluz na 3 czesci w pionie
6 i znow wymieniamy to co w srodku z jednego placka do drugiego.sklejajac masa.
Zamierzam jutro robic ten placuszek:)
przepis fajny i niraz już chciałam ten placek zrobić ale niemam pojęcia o co chodzi z tą szachownicą... kiepsko u mnie z wyobraźnią he he he...
iSprobuje i napisze czy jest dobry
No więc musze powiedzieć, ze wyszły przepysznje kotelciki!
Tylko zrobiłam tak jak bonita i zeszkliłam cebulkę. :) I jak pokroiłam piersi w kosteczke to dodałam troszke przyprawy do kurczaka, żeby te mięsko nie było takie gołe :D.
Proste, smaczne, niedrogie.
POLECAM
Marinik, robilam te jablka w sierpniu i wrzesniu ub.roku. Do tej pory nie zuzylam wszystkich bo zrobilam duuuuzo, "wyemigrowaly" nawet do Japonii i tam tez zrobily zawrotna kariere. Chcialam im zrobic wiecej w czasie mojego pobytu tam ale biorac pod uwage cene jablek- 1 USD za 1 jablko- nie zrobilam. Przepis rewelacyjny,za kazdym razem wychodzi troche inny smak i kolor, zalezy od jablek a prawde mowiac to najlepszy byl ten co mi sie troche przypalil /tylko "karmel", jablka nie zdazyly/.
I dzisiaj jablka sa tak samo dobre jak zaraz po zrobieniu, moga wiec naprawde wytrzymac dlugo. Pozdrawiam z sentymentem do Lodzi.
Chcialabym zrobic te mase, ale niestety w Neapolu, gdzie mieszkam, nie ma grysiku, wiec jej nazwa jest raczej nietrafiona. Moze zastapic grysik cous-cousem?