właśnie takie rzeczy lubię! mniammmmmmmmm
Bardzo ciekawy przepis napisz proszę jakie mięso wieprzowe nadaje się . Z jakiego mięsa Ty robisz? czy może byc łopatka ?
właśnie skończyłam zagniatac ciasto Jakies takie strasznie twarde
ale rosnie Jak upieke to napisze czy sa dobre
zrobilam rybe ( lososia ) na grillu . wszystko tak jak w przepisie tylko wieksze ilosci bo ryba byla duza . 
wyszla pyszna , wszyscy sie zajadali ... gratulowali przepisu ... dzieki Krolka
mój syn i ja uwielbiamy szpinak; 1 kg to akurat dla nas dwojga, do tego panga i nawet ziemniaczków nie trzeba:) odrywam ogonki i płuczę dokladnie liście, potem rwę je palcami na trochę mniejsze cząstki (podobno szpinaku nie powinno sie traktować nożem ani żadnym metalowym przedmiotem)gotuje w małej ilości wody, solę dodaję czosnek swieży, masełko i trochę kwasnej smietanki - pycha!
Sylvi, bardzo dziękuję za pomoc w moim imieniu i bardzo mi miło, że ciasto smakuje.:)))
Chciałam jeszcze dodać, że czasem jak już są truskawki - to dodaję do rabarbaru trochę truskawek (ok pół kg) i ciasto też jest pyszne . Pozdrawiam :)))
jaka jest konsystecja po odpowiednim oddstaniu. Czy da sie to kroic jak konserwe czy raczej sie nakłada łyżką? Pytam bo niewiem w jakie weki mam przygotowac
ciesze sie, ze moglam troszke pomoc:) Mnie bardzo ten placek smakuje. Nastepna wersja bedzie z wisniami. Pozdrawiam cieplutko.;)
Ja sok uzupełniam wodą tak, żeby był 1 litr płynu i wtedy dodaję jeszcze trochę budyniu w proszku lub w razie braku budyniu łyżkę mąki ziemniaczanej.
Pisałam o tym w jednym z komentarzy do tego ciasta. Za rzadki budyń nie może być bo rzeczywiście wypłynie pz ciasta przy krojeniu. Mam nadzieję, że tak się nie stało :)))
Pycha. Puszyste, rozpływają się w ustach. Gorąco polecam.
sylvii, serdecznie dziekuję za poradę. Biegnę kończyć pieczenie i mam nadzieję, że ten przepis wpiszę na listę ulubionych. Pozdrawiam.
Pozwole sobie poradzic Tobie, mimo ze nie jestesm autorka przepisu (mam nadzieje ze autorka sie nie obrazi). Ja na Twoim miejscu dolalabym do 3/4 litr wody (tak zeby w sumie miec 3/4 litr plynu). Ja tak zrobilam jak pieklam ten placuszek, ale dolalam wody tak zeby miec litr lacznie soku, jednak uwazam ze gotowanie 2 budyni w litrze plynu to troche za duzo. Po prostu nadzienie troche wyciekalo z placka. Osobiscie uwazam, ze ugotowanie 2 budyni w 3/4 litra soku bedzie ok.:)
Pilnie proszę o poradę; zachęcona pozytywnymi komentarzami skusiłam się na moje pierwsze ciasto z rabarbarem. I przy gotowaniu budyniu ZONK!!!. Mimo, że kupiony rabarbar prezentował się okazale to tylko puścił 2 i 1/2 szklanki soku.
Czym radzicie uzupełnić do 1 litra płynu, by moje ciasto też smakowało domownikom? Czekam niecierpliwie na podpowiedź, bo piekarnik już nagrzany.
Dziękuję Shanna za wszystkie cenne uwagi. Pozdrawiam Alicja
Basia19 masz absolutna racje. Mnie chodzilo jednak o dodanie galaretki do przygotowanej wczesniej wg przepisu smietany. Czasem tak robie. Najpierw gotuje smietane z cukrem i zelatyna a nastepnego dnia ubijam i podczas ubijania wsypuje galaretke. Smietana robi sie bardziej sztywna dlatego radze ostroznosc w ilosci galaretki. W kazdym razie probujcie jak macie ochote i wg pomyslow - przeciez nie trzeba sie sztywno trzymac zasad ;-) Ja wlasnie ugotowalam smietane na jutro i bede eksperymentowac dodajac do niej barwnikow spozywczych.