Witam za dwa tygodnie mam babskie spotkanie i chyba upiekę Twoje ciasteczka odezwę się po i napiszę Tobie jak smakowały
Oni mieli takie obieraczki o szerokim ostrzu - znaczy w sumie ostrze to samo - tylko montowane w poziomie, nie w pionie, jak w dostępnych u nas (ja taką obieraczkę mam przywiezioną z Niemiec). No i zamontowane na sztywno - a nie ruchome.
Świetnie opisane, skorzystam i zobaczymy co mi z tego wyjdzie ;) Dziękować pięknie :)
przepis super, już kilkanaście razy z niego korzystałam za kilka dni znowu powtórka z rozrywki... dzięki za przepis
W moim przypadku obieraczka nie sprawdziła się - jak bym nie wkładała i pod jakim kątem, nie chciała zbierać farfocli. Najlepszą metodą okazało się nadłupywanie miąższu łyżką, odrywanie dłonią i wygładzanie przez skrobanie łyżką. Przy okazji ze ścinków powstała pyszna zupa krem.
Fajny artykuł.
Z podejrzanych w telewizji metod rozprawy z dynią, podobało mi się użycie zestawu modelarskiego (do obrabiania części plastikowych modeli, Ślubny takowe posiada) - maleńkich nożyków i pilników - do wycinania ażurowych koronek.
Oraz zwykłej obieraczki do ziemniaków - do oczyszczania wnętrza dyni i pozostałych farfocli.
Ja mam tylko "nieprawdziwe" mleko do dyspozycji. Bawełnę widziałam, tytoń widziałam, konia widziałam - ale krowę to tylko w postaci steku na talerzu czy w sklepie. Chyba musiałabym zmienić stan.
Maślanka jest w sklepie. Czy mogę zakwasić mleko octem, żeby uzyskać maślankę (czy to będzie maślanka, takie zakwaszanie stosuje się przy pancaksach, do których używa się albo maślanki, albo takiego mleka właśnie)? Czy lepiej korzystać z gotowej maślanki?
Chcial
aby zrobic wg tego przepisu kacze piersi ale nie wiem jak dlugo piec?
przepyszne ciasto:) bardzo ładnie wyrosło jest puszyste i delikatne:) przepis ląduje w ulubionych z pewnościa do niego wrócę
Že tak powiem: mniam! Na stałe do repertuaru.
Uwielbiam cukinię, ale mimo iż zrobiłam zgodnie z proporcjami - za bardzo przebijał smak pietruchy i selera. Cukinia przytłumiona gdzieś zginęła. Skoro jednak innym to smakuje, to z pewnością jedynie kwestia moich osobistych preferencji.
Bardzo smaczna zupka;) Polecam gorąco:)
Zrobione na dzisiejsze śniadanie. Bardzo smaczne,Najlepszy wyżerał sam sos ze świeżą bagietką.
Z "prawdziwego" mleka twaróg wychodzi na pewno lepszy, ale jak pisze Basia, z "nieprawdziwego" też jest smaczny. U nas kupuje się mleko w kartonie, do niego dodajemy zsiadłe mleko (również kupne), podgrzewamy,wylewamy na sitko a z powstałej serwatki robimy ricottę, która nadaje się do pierogów ruskich:)