Kłaniam się nisko za pomysł na sos. Jest wyśmienity- imbir, cytryna - sok i starta z niej skórka z dodatkiem cukru to baza doskonała, która stanowi o smaku tego sosu.
Jak ja jadłam dotąd rybę ?
Pychotka, polecam z przyjemnością.:)
Jak to się stało, że nie dałam komentarza? Świetna przekąska, nie dodałam sera, bo mama go nie lubi. Tata zachwycony, bo grissini jest chrupkie i z solą gruboziarnistą. Jak będą grzeczni, to znowu zrobię. ;) Dziękuję za przepis.
Takie połączenie smaków po prostu musi być pyszne! Wypróbuję jeszcze w tym tygodniu.
makaron którego użyłam to cienkie spaghetti, a zamiast czosnku dodałam cebulę (bo akurat tak miałam w lodówce). Wyszło bardzo dobre :) dla eksperymentu do jednej części dodałam śmietany, ale bez śmietany jest chyba lepsze, bardziej wyraziste. Pozdrawiam :)
Oj tam,oj tam a jakie tam główkowanie....ot wymiana poglądów
honoratko, a powiedz, czy mogłabym ten sos pomidorowy zrobić dzisiaj i potrzymać w lodówce do jutra, żeby jutro po pracy szybko zalać płaty lasagne i upiec? chyb anic mu sie nie powinno stac ?
toma! Jeżeli używasz galaretki to tą podaną porcję 150ml dodajesz do każdej masy, czyli potrzebujesz 2 cytrynowe galaretki na ciasto. Powodzenia
.
mggi63 - tu nie ma co główkować ... , są pewne kanony w kuchni , które nie podlegają dyskusji i interpretacji własnej ...
Nie bój żaby Dżanino - monitoruję i trzymam kciuki !
Ano było. Bo zniknęło w ciągu obiadu i trochę. Wieczorem chciałam pakować pozostałe dwie sztuki - i tylko słyszę, nie fatyguj się, zaraz zjem...No i pożarł.
A ja tak zupełnie nie surówkowo - anatemo, miło cię widzieć. :)
Zależy co kto rozumie pod pojęciem surówka?Opisałam powyżej jak ja to pojmuję.Owszem surówka wykonana na świeżo powinna się "przegryźć" ale potrzebuje do tego niewiele czasu i z pewnością nie tydzień ani miesiąc.Ja wyraziłam swój pogląd w tym temacie a podkreślam,każdy robi jak mu odpowiada
Surówka bardzo smaczna,dodałam pora i ogórka kiszonego ,następnym razem dodam jeszcze seler i pietruszkę.ocet wymieszałam z jabłkowym,pół na pół,bo obawiałam się,że może się zepsuć.Ale już wiem ,że 2 tygodnie to nie ma szans,bo jest tak smaczna,że jemy ją solo,albo na kanapce.
Wg mnie nie do końca jest tak jak piszecie ...
Sałata , rzeczywiście najlepsza jest świeża , ale surówka to już nie koniecznie ... A zwłaszcza surówka z kapusty musi mieć czas na " przegryzienie się " . Każda . Podana " na świeżo " jest kompletnie bez smaku . Kapusta co najmniej musi puścić sok ( no , chyba ,że jest młodziutka , wtedy niekoniecznie ) .
Ja jeszcze dodaję cebulę i uważam , że tutaj minimalizm jest jak najbardziej na miejscu . Prostota rządzi !
Jak dla mnie przepyszny. Jak zwykle z przepisami Różyczki. Gratuluję i pozdrawiam
Takie same robiła moja babcia. Są przepyszne i też uwielbiam je na drugi dzień podsmażone!! polecam :)