A takie coś: http://www.wielkiezarcie.com/article88230.html
Bardzo się cieszę :)
Witam
mam pytanie,na jak dużą blachę jest ten przepis, bo bardzo mam na to ciasto ochotę :)
bardzo mi sie podoba, hop do ulubionych:)
Zupa naprawdę pyszna, ale nim zdążyłam ją zjeść zrobiła się piekielnie ostra;) osobiście dałam dużo mnie kukurydzy: )
Właśnie dlatego podtrzymuję swoje zdanie.
MR, nie narzekam, tylko stwierdzam fakt. W sumie pyszne żarełko i na pewno będę korzystać z tego właśnie przepisu.
Megi kochana, ja nie jestem nowicjuszką w robieniu cepelinów, tylko szukałam sprawdzonego przepisu, bo nie zapisałam i zapomniałam autorkę. No cóż, cieszę się, że skleroza nie boli
. Swoją droga od czego mamy takie miłe koleżanki na wż, które zawsze doradzą i są takie miłe, by pogrzebać w swoich zapisakach. Dzięki
MR ! Przyznaje się bez bicia to ja '' wkręciłam '' wczoraj koleżankę Bogdzię w lużnej rozmowie w ... kartacze . Szukała dobrego , sprawdzonego przepisiku i .. poleciłam . Nie zaznaczyłam jednak ,że roboty '' glanacie '' a i kuchnia unynana
. Przynajmniej ja tak miałam urobiona jak wół ..ale za to z pysznym żarełkiem .. ::))
Bogdzia nie narzekaj:) Ja jutro znów robię, już ziemniaki ugotowałam , wieczorem obierzemy pyrki na starcie. mięso też zmieliłam, jutro to już szybka piłka :)
fajny przepis, hop do ulubionych :)