Sernik REWELACYJNY, z własnych modyfikacji zmieniłam smak budyniu na śmietankowy i dodatkowo dodałam na wierzch warstwę herbatnik-krówka-herbatnik. Najlepszy jest na następny dzień, kroi się bez problemu i ma wyśmienity smak. Polecam!
Też kiszę w butlach, ale pomysł na butelki po mleku to jest to !!! Dzięki za podpowiedź!
przepraszam, pieczarek nie mięsa
Pomyliłaś się w ilości mięsa
wiśnie z pestkami? a jak potem je używacie, też z pestkami?
Robiłam te wisnie jakiś czas temu,przepis miałam od bratowej w trochę prostszej wersji tj.kilogram wiśni na kilogram cukru.Gotowe wiśnie przekładałam do słoika i zalewałam powstałym sokiem.Zwykle zostawało mi trochę soku,który pasteryzowałam.Ten sok jest taki gęsty prawie jak syrop.Pyszny.
Zamieścilam ten przepis na innej stronie poswięconej gotowaniu, to się zgadza:) Tylko nie wiem czy o tej samej stronce mówimy;) swojego czasu udzielalam się na forach kulinarnych, teraz mam trochę mniej czasu na tego rodzaju przyjemności:) Cieszę się, że wiśnie posamkowaly, ja robię tym sposobem już od ponad kilkunastu lat i powiem szczerze, nie szukam innego przepisu. Pozdrawiam
Pewnie, że można urozmaicać kiszkę wg. swoich upodobań :)
Ja podałam najprostszą, podstawową wersję, tak jak się robi w moich rodzinnych stronach.
W planach mam jeszcze kiszkę z siekanymi ziemniakami i dużą ilością boczku i słoniny w środku - ta wersja pochodzi już z Rosji.
No właśnie zanim autorka poprawiła ten błąd ja zdążyłam zrobić te kluski z tak dużą ilością drożdży i w domu wszędzie śmierdziały mi one, a kluski nie były do zjedzenia (smakowały jak tabletki humawit). Zastanawiałam się co źle zrobiłam ( każdy przepis zawsze modyfikuję, a tu jak nigdy wszystko zrobiłam dokładnie z przepisem i dlatego zastanawiałam się co mi poszło nie tak). Błąd był w przepisie
Bardzo lubię taką kiszkę, ale polecam zamiast smalcu dodać boczek (taki dośc tłusty)smażony wraz z tłuszczem, jajka i zioła np. rozmarym, majeranek i pieprz. No, pyszności
Tym razem zrobiłam z tego przepisu, wszyscy zachwalali tak więc napewno jeszcze tu wrócę:)
Robiłma na imieninowego grilla, była bardzo dobra.
Ciasto bardzo dobre, wszystkim smakowała. Z moich modyfikacji:
Nie zalewałam niczym biszkoptów. Brzoskwinie, które miały być cieście włożyłam do brzoskwiniówki domowej roboty a a potem razem z nią wyłożyłam je na biszkopty.
Do masy zamiast brzoskwiń włożyłam pokrojoną w kostkę galaretkę brzoskwiniową zrobioną w mniejszej ilości wody aniżeli w przepisie.
Żelatynę do masy rozpuściłam nie w wodzie a w soku z brzoskwiń. Wszystko ładnie się ścięło.
Galaretkę na wierz zrobiłam tylko na soku z brzoskwiń. O dziwo po ścięciu się na cieście była klarowna.
hanah30 - dziękuję za informację! ludzie mają problem z kupieniem jelit w dużych miastach, teraz będę wiedziała, gdzie ich odsyłać :D