Ciasto zrobiłam, jednak dla mnie wyszedł taki "gniot". Takie ciasto na siłe.
Niby zjedzone, ale szału nie ma. Mimo wszystko polecam. Czasami lepszy rydz niż nic :)
cześć, emesko :) Dokopałaś się do mojego bardzo starego przepisu :) Nie obtaczam mąką pulpetów przed smażeniem - mąki używałam dopiero do zagęszczenia sosu. Nieobtoczone na pewno się nie rozpadną - wystarczy je dokładnie wyrobić.
Śmietana do sosu pasuje każda - kwaśna lub słodka - to kwestia gustu. Ja zwykle wybieram łagodnie ukwaszoną o kremowej konsystencji :)
zrobiłam chlebek z dodatkiem nasion lnu słonecznika i jest pyszny-polecam!!!smacznego!!!
Uwielbiam te placuszki,pyyycha
Może pytanie infantylne ale czy pulpetów nie trzeba przed smażeniem obtoczyć w mące? Nie rozpadną się. I jeszcze jedno pytanie - śmietana kwaśna czy taka łaciata do sosów słodka? Dzięki za odpowiedź - dziś mam zamiar je zrobić.
Hahhaaaa, u mnie jest to samo:) Cieszę się że placuszek smakuje:)
Sowkowa - bardzo się cieszę, że się udał i smakował :-)
mr.demonic - to prawda, jajka muszą być dobrze ubite, a mąka dobrze wymieszana z proszkiem, dodawana porcjami, nie za dużo na raz :-)
biszkopt nie jest z tych lekkich jak piórko, świetnie nadaje się do mokrych, nasączanych, ciężkich ciast
lolopopa, ja rolkę ciasta kroję na 3 podłużne pasy, każdy pas na 5 kwadratów- łącznie 15 sztuk rożków. Wczoraj zrobiłam rożki z podwójnej porcji i niestety nie dożyły do dzisiaj ;)
Upiekłam muffinki na weekend i wyszły bardzo smaczne, chociaż biorąc pod uwagę miękkość i wilgotność, to wolę te ze znanego mi przepisu z dodatkiem maślanki. I nie wiedzieć czemu, pomimo iz dodałam taki sam kisiel jak Ty na zdjęciu, warstwa, która miała być różowa wyszła brudno niebieska ![]()
pewnie jakiś smerf mi się wkradł w pieczenie:) Ale ogólnie przepis ok!
doskonaly przepis ;d caly sekret tkwi w tym dodawaniu maki z proszkiem do jajek z cukrem dziekuje i pozdrawiam ;p
tak ktoś zasugerował w przepisie na Twoje pizzerki
Są bardzo dobre nawet na drugi dzień. Dobry też jest ten patent, żeby po wyłożeniu na blachę poczekać jak podrosną.
Wiolek moim zdaniem chodzi o 2 serki po 250 g
Z podanej ilości składników wyszło mi 8 sztuk, patrząc na zdjęcie wychodzi na to, że moje musiały być bardzo okazałe :) wyglądały normalnie :) z braku matriału pozostałe poczyniłam z truskawkami. Wielki plus, nie trzeba grzeszyć zdolnościami manualnymi. Bardziej smakowite następnego dnia.
Lolopopa widzę, że szalejesz ostatnio z zupkami ;) Bardzo się cieszę, bo zupy wciąż są niedoceniane. Ja brokuły bardzo lubię ;) Tym bardziej cieszy mnie, że udało się i Ciebie przekonać do tego zdrowego warzywa w takim wydaniu. Pozdrawiam!