Basiu, nie topiłam nigdy czekolady w mikrofeli, więc nie wiem. Może za gorąca się robi i dlatego się oddziela tłuszcz? Wiem, że biała nie lubi zbyt gorącej temperatury i lepiej chyba na parze ją rozpuszczać. A i jakość wielu słodyczy się pogarsza...
Ty jestes genialna, skad Ty czerpiesz te wszystkie pomysly? To juz kolejny Twoj przepis, ktorym jestem zachwycona. Dzieki, to jest przepyszne.
Do tak treściwego, odpowiednio wcześnie nastawionego i wielokrotnie odgrzewanego bigosu nie dodaje się przecieru - ciemniejszy kolor nadają dobrze upieczone mięsa i sos.
proporcja to jakieś 300g
Tym razem wykorzystałam tylko przepis na samo ciasto bez polewy żółtkowej, bo stały w lodówce 4 białka. Zrobiłam z mielonymi migdałami, a na ciasto dałam lukier. Wyszło też pysznie.
Komu, komu?
Zaczynam wreszcie dodawać zdjęcia moich potraw, w moim wykonaniu, mam nadzieję, że będzie Wam smakowało. Smacznego!!!!
A tak to wygląda po upieczeniu i już na talerzu. Zapewniam, że sam jest baaaaardzo oryginalny i zaskakujący. Nikt tak przecież nie robi łososia ;)
Smacznego!!
InkaMalinka cieszę się, że spróbowałaś i że smakowało :) Niechaj nasza pospolita cebula zostanie wyniesiona na piedestał :)
pomocy masa nie wychodzi
Pycha :)
Dzisiaj zrobiłam po dłuższym czasie tę masę i nie wiem ci się stało. Kupiłam 2 czekolady białe "Milka" ( kiedyś uważałam je za najlepsze, oczywiście mowa o białej czekoladzie), dodałam 2 łyżki śmietanki i fru do mikrofali i o zgrozo tłuszcz oddzielił mi się od czekolady a z reszty wyszła twarda klucha. Na szczęście miałam jeszcze dwie z Wedla, ale już nie dałam śmietanki i te roztopiły się ok. Nie wiem może jak się topi czekoladę w mikrofali to nie dawać śmietany?
pomocy z masy (cukier+mleko+kakao) robi mi się guma co zrobić aby je utrzec co robie zle??
Zrobione i skonsumowane. Robiłam wszystko tak jak w przepisie. Moim zdaniem jest przepyszna-taka puszysta, idealnie doprawiona i naprawdę aromatyczna. Polecam bardzo i na pewno wrócę do tego przepisu
. Pozdrawiam autorkę
.
Hm...kakao...brzmi ciekawie,następnym razem spróbuję takiej wersji.
Sos popsuł wszystkie doznania smakowe (użyłam gotowego Prymat). Może gdyby był samodzielnie zrobiony? Chemia tańczy i śpiewa. Sama koncepcja sałatki dobra.