Wiszedi , jeżeli używasz kremówki nie ma szansy lodziak zamienić się w zmarzlinkę . Tym razem spróbuje dolać mleka zgodnie z sugestią i jeszcze jedno , nie mam obaw do użycia surowych żółtek , lody stają się bardziej aksamitne , mniam .:D
weronikoo ! Wybacz starszej kobiecie wychowanej w tamtym stuleciu , daleka jestem od rasizmu i po '' murzynku '' w mojej wypowiedzi jest uśmiech na samo wspomnienie . A po swojej opinii walisz młotkiem , zupełnie niepotrzebnie Młoda Kobieto :D ! Warto czasem poczytać co kiedyś sie nazywało , z uśmiechem na bużce ; prawda ?
Perfekcyjna .. przoszę daj znać , jak ciasto zachowuje po zamrożeniu , będziesz pamiętać ?:D
muszą być omniomniom :) ale zrobie je dopiero jak sezon gruszkowy będzie :)
No tak w składnikach kasza manna jest a w przepisie nie ma.Dziękuję za zwrócenie mi uwagi już poprawiłam w przepisie. Ju$tysia 222 pewnie ma rację że powodem tego zakalca może być brak kaszy manny.Manna pochłania wilgoć ze sera a jej brak pewnie powoduje że tę wilgoć pochłania ciasto i tworzy się zakalec.Następnym razem spróbuję bez kaszy manny i zobaczę co mi wyjdzie.
Piekłam te ciasto i użyłam jeszcze truskawek z kąpotu ,wyszło dobre -polecam.
Baardzo dobry przepis ,polecam.
Suuuper babeczka!! Palce lizać, pyszota!!! Nie wiem, czy zdążę zrobić do niej lukier, tak znika (przed chwileczką upieczona)!! Autorce serdecznie dziekuję za umieszczenie tutaj tego przepisu. Pozdrawiam.
To jest moja ulubiona sałatka :) Dzisiaj ponownie ją robię :) MNIAM!
ja wlasnie wstawilam tylko nie wiem czy piec pod przykryciem czy bez :|(
pycha
Też nie rozumiem oburzenia co niektórych osób,oczywiście że nazwa "murzynek" jest bardzo popularna i od dawien dawna,za moich młodych lat też był napój o nazwie murzynek z pysznym posmakiem migdałowym!!!!!!!!!!
Piekłam go na urodzinki synka:)
Jest przepyszny:)
Wielkie podziękowania dla megi65 za poprowadzenia mniue za rękę:)
Od kiedy pamiętam ciepłe lody były nazywane ,,murzynkami", nie wiem skąd takie oburzenie
A określenie "ciepłe lody" ma sens? :) Nie wierzę, że nigdy nie słyszeliście nazwy "murzynki". Nawet moi dziadkowie w zamierzchłych czasach kupowali nam właśnie murzynki. No nie wierzę... :)