ciasto zrobiłam w weekend i wyszło super. Dałam 2 budynie bo bałam się że mi się masa będzie rozlatywać ale myślę ze zbędnie ;) Też robiłam na dużej blaszce i wyszło baaaardzo smaczne ;):) polecam
Witam , odniosę się , tak na marginesie , pracując w barze , gdzie gotował Włoch - zauważyłam , że po ugotowaniu makaronów , kucharz przelewał je krótko wodą i skrapiał oliwą , ( makarony musiały być gotowe do nabierania przez parę godzin ) , inaczej skleiłyby się i nie można by nabierać porcji , dodam --> były to makarony w różnych kształtach .
Długo się zabierałam za ten przepis...
Dlatego zamiast świeżego, musiałam użyć mrożonego szpinaku, więc efekt wizualny był okropny. Ale dla nosa i podniebienia coś fantastycznego! Ze wzglęgu na dietę dodałam roztrzepane jajko i 2 ząbki czosnku. Już nie mogę się doczekać świżego szpinaku, więc pewnie nastepna porcja też bedzie z mrożonego. Polecam gorąco.
Wkn jesteś jak zwykle przemiła.. nie odkrywam tu Ameryki, ale zachęcam do dyskusji..
Zrobiłam z jabłkami i rodzynkami. Bardzo dobre wyszło.
A blaszki nie smarujemy i nie posypujemy bułką ?
P asztet pyszny podzieliłam na 2 do jednej dodałam wątróbke drobiową rewelacja!!!!!!!!!!!!!!!!
crizz, artykuł rewelacja - nawet osoby przekonane, że świetnie sobie radzą z gotowaniem makaronu i potrafią odpowiednio dobrać go do rodzaju potrawy, znajdą w tym materiale coś dla siebie. Dzięki!
proste i smaczne :)
jak najbardziej wiśniowa soplica będzie tutaj idealna ;) oczywiście nie ma wymogu żeby alkohol miał smak wiśniowy, jednak takie połączenie potęguje owocowy smak ciasta ;)
czy zamiast wiśniówki moze byc wodka wiśniowa bo została mi soplica wiśniowa?
Trudno cokolwiek dodać do słusznej uwagi ursuli na końcu jej wypowiedzi. Niemal cały blog Dorotus to jedna wielka inspiracja innymi od dawna już istniejącymi przepisami. Tak samo jest z ciasteczkami lady grey, których nazwa pochodzi od nazwy herbaty.
Szkoda, powsinogo, że przed wpisaniem tego napastliwego komentarza nie sprawdziłaś dokładniej :(
powsinoga,
jak sama zauwazylas przepis nie jest dokladna kopia przepisu Dorotus, zdjecia rowniez, nie wiem, dlaczego wszyscy robia taki szum i dlaczego wszystko musi byc przypisywane Dorotus lub siostrze Anastazji (chyba, nie pamietam, nie mam jej ksiazek), czy zauwazylas, ze Dorotus kopiuje przepisy innych? zaraz dam Ci dowod: http://nymag.com/listings/recipe/linzer-cookies/ - to jest wersja ang. ciastek z jej bloga:http://mojewypieki.blox.pl/2009/05/Linzer-cookies.html, oczywiscie ona zawsze podaje linki, ale na WZ to jest zabronione bez zgody autora, nie mam czasu na takie pie....y, wiec sprawdzilam tylko skladniki - sa identyczne, tutaj, gdy ktos zmieni zurawine na rodzynki, maslo na margaryne, ograniczy ilosc cukru itd to nadal jest plagiat, ale Dorotus spisala dokladnie wszystkie skladniki i to jest OK, oczywiscie musiala napisac wlasnymi slowami, bo oryginalny przepis jest po ang., wiec chcac nie chcac bedzie inaczej...
Dorotus korzysta z wielu blogow: angielskich, polskich (WZ!!!), rosyjskich, przepisy bierze z ksiazek, gazet, magazynow, ale jej przypisywane sa wszystkie przepisy, smutne...
pozdrawiam
Bardzo mi miło że krewetki Wam smakują, pozdrawiam wszystkich cieplutko