Robię te sałatkę juz od wakacj, ale nie miałam okazji, żeby skomentować ten przepis. Muszę powiedzieć, że na każdej imprezie sałatka robi furorę. Sam sposób podania jest taki, że sałatka wygląda bardzo ekskluzywnie, chociaż niewiele przy niej pracy :-) bardzo dziekuję za smakowity przepis.
Witaj!!!
Twój przepis mnie skusił oto efekt dzisiejszego pieczenia zdjęcie ciut za ciemne ale najważniesze że boczuś smakowity ![]()
Wg większości źródeł (w tym niezastąpionej mamy, babci i teściowej:)), kalafiora można podawać juz po 6 miesiącu.
Mam to szczęście, że moje dziecko odziedziczyło apetyt po tatusiu, i tak jak on, zje prawie wszystko co podsunę mu pod nosek:)) Pierwsze zupki nauczyła mnie gotować teściowa i ona dodawała odrobinę soli. Ja natomiast spróbowałam raz zrobić tą samą zupkę bez soli i mała zjadła ze smakiem, nie czując różnicy, więc póki co - nie solimy:)
Danie bardzo smaczne, mięsko miękkie i aromatyczne. Ja użyłam gotowej mieszanki przypraw do karkówki. Szybko się robi, i tylko pozostaje czekać aż piekarnik zrobi swoje:)) Dzieki i pozdrawiam!
Rzeczywiście taki a'la Stroganow wyszedł:), całkiem niezły w smaku. Nie wiem tylko dlaczego u mnie danie "nie pływało" w sosie tak jak u Ciebie na zdjęciu, pomimo iż chyba 3 razy musiałam podlewać duszące się danie wodą. Podałam z ryżem.
U mnie mięsko było miękkie dopiero po godzinie, ale to pewnie kwestia mięsa... A, i dodałam korniszona, bo kiszonych akurat nie miałam. Pozdrawiam!
A, i nie dawałam soli
Zrobiłam ten przecierek mojej córce, zjadała ze smaczkiem całą porcję. Niestety nie wiedzieć czemu, mała miała później kłopoty ze zrobieniem kupki, co jej się nigdy wcześniej nie zdarzało:( Nie pierwszy raz jadła buraczka, ale pierwszy raz w połączeniu z jabłkiem, więc może to było przyczyną? a szkoda, bo w smaku przecierek bardzo dobry i naprawde małej smakował!
Oj prawdziwe marzenie:) faworki zrobiłam i wyszły po prostu wyśmienite. Zaraz po usmażeniu były pyszne ale jak postały godzinkę to były już wyśmienite zmiękły jeszcze bardziej i zrobiły się takie kruchutkie i pulchne jak ciasto francuskie. DZIEKUJĘ ZA WSPANIAŁY PRZEPIS - naprawdę jest idealny!
Zobaczyłam tytuł i byłam prawie pewna, że to Twój przepis :) Nie pamiętam już, czy kalafiora można wprowadzać po 6. miesiącu życia, ale skoro tak piszesz, pewnie tak jest :)
Nie sypiesz nawet kilku ziarenek soli do zupek dla dzieci? Bywają maluszki, które nie tkną obiadu bez soli, niedosolony pałaszują aż miło, ale przygotowany bez soli oprotestowują niestety :(
Przepyszna :) Bedzie często gościła na naszym stole
Moje ulubione ... pyszności, tylko że ja nie dodaje cukru do ciasta.
rewelacja !!!
Blaszka 25 x 40
I ja dzisiaj zrobiłam to ciasto, ale jeszcze nie wiem jak smakuje, dam zna jutro.
Czy możesz zdradzić tajemnicę tytułu?