Boków nie zwijałam, ale jak chciałam je odwrócić aby w mące i jajku obtoczyć wszystko mi wylatywało. Tak sobie myślę, może ty miałaś większe plasterki.
Popełniłam dziś te kotleciki choć z pewną nieśmiałością dodatku sera białego. ale były... no właśnie niestety BYŁY... PYCHA glaskamy się po brzuszkach a oto dowód
Kasiu cudne są Twoje bezy:) zostało mi 10 białek z faworków , zamroziłam je, ale postaram się je wykorzystać w najbliższym czasie na bezy.
cóż, torcik robiłam dość dawno i nie jestem w stanie dzisiaj podać ilości żelatyny wagowo a jak wiadomo łyżeczka łyżeczce nierówna.... Odmierzana moją łyżeczką w zupełności wystarcza na tę ilość płynnej masy.
Świetny przepis! Szybkie i smaczne danie. Ale mi smakuje tylko ze świeżego szpinaku.
basia19 piękne ci wyszły i faktycznie dużo maleńkich.
Zrobiłam, są bardzo puchate, pyszne. Lepszy przepis od tego który miałam. A to robienie na raty powoduje, że jest mało roboty. Dzięki za przepis:)
Taki przepis już tu jest.
Wszystko byłoby super ,gdyby nie fakt ,że ta żelatyna wogóle sie nie zsiadła i z tortu wyszła mi papka.Następnym razem dodam galaretkę albo powlewam do kieliszków jako deser.Jedno trzeba przyznać bardzo dobre i ożeźwiające.Trzymałam się ściśle przepisu czego raczej nie robię.
Sałatka bardzo pomimo, że zapomniałam o ryżu
żeberka wyszły rewelacyjnie. Nawet ja się zajadałam a nie lubie żeberek. Super przepisik polecam
Przepis jest prosty, dobry i pizza zawsze udana, jeśli wiemy jak ją upiec, jak słusznie zauważyła Wkn. Mój sprawdzony sposób (jeśli chcemy mieć efekt, jak z pizzerni), to rozgrzanie piekarnika na max i pieczenie pizzy na najniższym poziomie na blasze przez 5-6 min. Efekt 100%. Polecam :)
Walentynkowa obiado-kolacja udana własnie dzieki tej pychocie!! Mąż zachwycony, ja również;) Super przepis,a pierś wychodzi rewelacyjnie wilgotna. Ja dodałam od siebie jeszcze ananasa, pycha.
druga warstwa byla lekko mowiac niesmaczna, a robilam jak z przepisu, nie wiem o co kaman...