Babeczki zrobione i zjedzone, ale nie urosły mi ładnie i chyba dodałam za mało kakao :-( połowę zrobiłam z truskawkami, nie wyglądały tak ładnie jak z bananem ale były przpyszne.
Aniu, chodzi o drożdże świeże :)
bardzo się cieszę że przepis przypadł do gustu:)
Upiekłam na walentynki, wyszły pyszne:) ozdobiłam polewą czekoladową oraz serduszkami i różami z masy plastycznej:)
witam, Mam pytanko w sprawie przepisu, są podane drożdze , sa to świeże droższe czy suche ? I które lepiej dać ? z Góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam.
Czyli jesteś Człowiek z wielkiej litery - wiele osób nie przejęłoby się taką pomyłką. Głowa do góry, przepis jest już poprawiony i sprawdzony. Czas zabierać się do pieczenia pysznej drożdżówki :)
Smaczny przepis,podobny też mam z 1kg mąki,małżonek bardzo lubi :)
Oglądam zdjęcie Twoich chrustów, Mamo Różyczki - o ile mnie wzrok nie myli, wyszły Ci dokładnie takie, jak powinny. Super apetyczne! Uwielbiam faworki, co prawda nie tak bardzo, jak w dzieciństwie, ale jednak każdego roku muszę je skubnąć, najlepiej własnoręcznie smażone.
Faworki pyszne, kruchutkie i mają dużo bąbelków, zrobiłam z podwójnej porcji, kilka minut temu skończyłam smażyć.
Nimfa wyprowadz mnie z błędu ale spód ciasta wygląda zalacowato ? . Ciepła ,wilgotna masa jabłkowa na świeżo upieczony spód jest bardzo '' ryzykowna '' .
Wkn mam takie wyrzuty sumienia,ze nawet powysylalam kazdej osobie, ktora skomentowala moj przepis indywidualne przeprosiny....
Nadiu, jesteś wielka, że potrafisz przyznać się do błędu! Jestem pewna, że osoby, którym ciasto nie wyszło, wybaczą, a pozostali z przyjemnością i z sukcesem skorzystają z przepisu.
Zawsze drozdzowke robilam z zeszytu a teraz zrobilam z tej stronki i faktycznie wkradl sie blad,ZA KTORY BARDZO WSZYSTKICH PRZEPRASZAM, nie powinno byc 4 szklanek mleka tylko 3/4 szkl. mleka. Wlasnie zrobilam drozdzowke wg tego przepisu i faktycznie wyszla ''zupa'', siedzi sobie teraz w piekarniku i wyjdzie zapewne zakalec, ale za bledy trzeba placic... Porobilam mnostwo zdjec,zeby pokazac, jak to zawsze ja robie, produkt po produkcie i okazalo sie,ze jeden malutki blad zniweczyl wszystko. Przepis juz poprawilam i wszystkich zainteresowanych tym przepisem bardzo przepraszam i dziekuje za uwagi, bo bez nich dalej bym sie upierala, ze drozdowka powinna wyjsc. Chyba zaczne drukowac swoje przepisy i robic wg wydrukowanych a nie z mojego zeszytu, bo wtedy predzej wykryje jakis blad. Z jednej strony jest mi przykro,ze niektore osoby musialy wyrzucic drozdowke do kosza( ja zapewne zrobie to samo po dzisiejszym upieczeniu) ale z drugiej strony ciesze sie,ze w koncu dokopalam sie do tego bledu. Dziekuje i pozdrawiam :)
MissAgi, cieszę się bardzo, że ciasto smakowało tak pokaźnemu gronu :) Pozdrawiam :)
Ciasteczka wyszły REWELACYJNE!!! P O L E C A M !!!