piekłam na święta niestety nikomu nie przypadł do gustu, być może kwestia smaku ale nie był za rewelacyjny. ciastka zbożowe z masłem wyszły sypkie przez co się kruszyło, może trzeba czekolade rozpuścić wtedy może bardziej by złączyło ciastka, ja pokroiłam w kostkę. Jak dla mnie nie trafione.
Barszcz jest wyśmienity. Bardzo smakował mojej rodzinie i na stałe zagości w naszym menu. Ja dokonałam małej modyfikacji - nie dałam śmietany, dodałam zaś ocet - w mojej rodzinie barszcz bez octu by nie przeszedł.
Serdecznie polecam ten przepis, bo zupa jest wyśmienita!
tak jak myślałam wyszedł super, dzieki za przepis
paszteciki bardzo smaczne, ja również je zrobiłam na święta. Ciasto jest rewelacyjne, nie kruszy się, jest puszyste nawet po 2 dniach
Czy jest tez barszcz czerwony z innych jarzyn..niz buraki?? ;)
Zapomniałam dodać ,że nasoloną cebulę po tych 10 minutach odcisnęłam .Nic nie pisze czy odcisnąć ,ale jeżeli zostawić nasolną to podchodzi sokiem i to gorzkawym więc wegług mnie lepiej odcisnąć.
Śledziki pyszne. Bardzo dobry przepis na szybką sałatkę ze śledzika ze słoika.
moje nigdy nie lezakowalo,odrazu bylo dobre do zjedzenia:)
Spodobał mi się Twój przepis i mam zamiar zrobić go na Sylwestra. Mam tylko pewne wątpliwości: temperatura wody, którą zalewa się buraki ma jakieś znaczenie? I jeszcze jedno - wyjaśnij proszę "do ugotowanego rosołu wlać wode z burakami i cebulą ( na gorąco)". To znaczy ,że rosół ma być gorący czy woda z burakami? A może jedno i drugie zagotować?
Dziekuję za wszystkie miłe opinie Dario nie pisz tak '' dosadnie '' bo wywołasz niechcący '' wojnę pierogową ''
. Halinka i ja jesteśmy szczęśliwe ,że ciasto i lepienie pierożków sprawia Wam radość ! Pozdrawiamy Was serdecznie !
Śliczne!!! Ale co to jest papierowa wiklina i gdzie to kupić i jak zrobić, może parę wskazówek.
Chlebek piekłam już kilka razy,cała rodzina go uwielbia.Przepis jest fantastyczny.Zawsze robię chleb z podwójnej porcji : 1kg mąki pszennej, 0.5kg mąki żytniej, 0.25kg mąki żytniej razowej i 0.25 kg mąki orkiszowej.NIEBO W GĘBIE.Wielkie dzięki za przepis.
No to mam za sobą sushi-debiut!
Skorzystałam z Twoich porad i instrukcji - bardzo za nie dziękuję.
Zamiast surimi (któych nie lubię) i kreweterk (których akurat nie miałam) użyłam wędzonego łososia. Wyszło super!
Teraz zacznę eksperymentowac z innymi dodatkami i konfiguracjami. I mam zamiar dalej się wprawiać, bo - chociaż zarozumiale wydawało mi się: "ach, łatwizna!" - trochę się pomęczyłam i nie wszystkie roladki wyszły zgrabne, a niektóre trzeba bylo nawet z miejsca skonsumować.
Pyszne, mięciutkie po prostu DOSKONAŁE. Reszta przepisów na ciasto na pierogi idzie w zapomnienie.
Wiele bym dała aby uczestniczyć w takim bankiecie. Pozdrowienia dla autora :)