Skorzystałam z przepisu pomimo,że miałam tylko matjasy. Wymoczyłam je w wodzie, pokroiłam na kawałki i..spróbowałam je usmażyć-wyszły nawet całkiem dobrze (obtoczone w mące) a dalej jak w przepisie. Nie postało dwa dni,już otworzyliśmy, wyszły świetne,powtórzę przepis,jeszcze przed Świętami,pozdrawiam.
Mamo Różyczki, różnica polega na tym, że ja jestem jedną i tą samą osobą a Wy ponoć jesteście dwie i ciągle jakieś kombinacje....
Fajnie rozpoznać na zdjęciu swoje ciastka. Po tych z mojego zdjęcia niestety już nie ma śladu. Nie ma też śladu po doskonałej szwajcarskiej czekoladzie, którą do nich wkruszyłam - na następną przyjdzie długo poczekać. Do tego czasu na pewno zostaną upieczone z jakąkolwiek gorzką o wysokiej zawartości kakao. Cieszę się, że przepis znalazł uznanie, szczególnie, że powstał trochę z lenistwa - trochę mi się nie chciało, a trochę zapomniałam, że planowałam najpierw utrzeć tłuszcz z cukrem. Po prostu zagniotłam składniki i byłam mile zaskoczona efektem końcowym :) Polecam na Święta i nie tylko.
Uwielbiam słodkości
piernik może być bez miodu, ale smak nie będzie taki sam:) Do ciasta piernikowego można też dodawać starte jabłka, albo dżem śliwkowy - i to się razem zapieka - muszę poszukać przepisu i dodam
Ciasto jest już w piecu, ale nie jest to takie jak robiła moja mama :( ponieważ właśnie ser został na górze a ciasto ciemne wogóle nie wypłyneło :( i wogóle ciemne ciasto wyszło mi gęste jak nie wiem co ....
Bardzo smaczne. Co ciekawe, najbardziej smakowaly mi te miejsca, gdzie mleko nie dotarlo :) Takie fajne kruche, chrupiace, lekko spieczone. Hm, objadlam cale boki :) Najwazniejsze, ze wszystkim smakowalo.
Pierogi wyszły przepyszne!! Ciasto super się wałkuje i skleja, pierogi nie rozwalają się w gotowaniu, a po ugotowaniu sprężyste i miękkie. Dziękuję za wspaniały przepis!!!
Aaaa i ciasto super się zrobiło w blenderze ![]()
Właśnie czekała w ulubionych i będzie u mnie na na stole w święta.
Brawo Dorota , przepis idealny:) Tak sobie popatrzyłam na Twoje ciastka i nadeszła mnie okropna na nie ochota:) Więc sobie zagniotłam z 1,5 porcji i upiekłam, nie miałam tylko mąki sojowej więc ją zastąpiłam tortową. Zapach był niesamowity, zjadłam 3, resztę zapakowałam w tekturowe pudełko i schowałam , bo znając życie byłoby po ciastkach:) Jutro będą pieczone z podwójnej porcji.Ciastka rewelacyjne, niech się schowają kupne pieguski.
Podzieliłam ciasto na 3 części, na blacie rozgniotłam sobie placki, obsypałam wałek mąką i delikatnie rozwałkowałam( trzeba bardzo uważać bo ciasto jest delikatne z racji że jest w nim czekolada) potem foremką karbowaną do babeczek wykrawałam ciastka. Resztki ciasta zagniatałam i znów wykrawałam ciastka.
Przepraszam za jakość zdjęć ale nie umiem robić wieczorem zdjęć Ani aparatem, a jej nie ma teraz w domu. Jutro postaram się zrobić w dzień ponownie zdjęcie.
Poproszę wszystkie. Bardzo smaczny widok
Prosty przepis na bardzo smaczne ciasto
Piękne pierniczki
Palce lizać! Moje żeberka nie były tak okazałe, pokroiłam je w kostkę i prawdopodobnie ujęłam im tym zabiegiem trochę smaku, po samym duszeniu były doskonałe. Zaopatrze się w bardziej mięsny produkt i zrobię jeszcze raz, zdecydowanie warto:).
Ciasteczka pyszne, cielawe czy dotrzymią do świąt.