Następne propozycje oczywiście będą już niedługo, niektóre na Wielkm Żarciu, inne na WuŻeciku - jestem przecież uzalezniona od robótkowania :)
Dziękuję za miły komentarz i czekam na dalsze propozycje które z chęcią wypróbuję pozdrawiam.
pyszna prostota
.. z przepisu korzystam nagminnie i ciągle rodzinka prosi o jeszcze .. dziękuję autorce!
Aczkolwiek nie przepadam za piernikowatymi po Twoje ciacho chętnie wyciągnełabym rękę -:)
Cyfra, daleko? Przecież są cudne. Cieszę się, że udało mi się zainspirować do tej techniki wykonania, której nie mam pojęcia, kto jest autorem. Ale niezmiernie mi miło, że kursik się przydaje. U mnie na szafce wciąż czeka w kolejce styropianowa obręcz - już tydzień temu miałam z niej wykonać wieniec Bożonarodzeniowy karczochowy na drzwi, ale jakoś wciąż brak czasu, bo mrówki w pupie nieustannie każą robić coś nowego i nowego :)
super przepisik,,pyszny wychodzi
Jak masz palnik gazowy to potrzebna jest nakładka na palnik,ja mam taka siatkową.Mąż mi wyciął taki kawałek blachy i na tym też piekę.
właśnie wyjęłam z piekarnika i jeszcze cieplutki przekroiłam .. jest pyszny o dosć intensywnym smaku cytrynowym ( do następnego dodam pomarańczę ) i ani śladu zakalca , choć miałam trochę problemów , bo się zważył , ale uratowałam sytuację podgrzewając miskę z masą nad parą a gdy dodałam spirytus masa momentalnie się połączyła i po grudkach nie było śladu.. potem tylko delikatnie wymieszałam z mąką i do blaszki.. i jeszcze jedna mała rada.. jeżeli chcecie aby na keksie było piękne, równe pęknięcie to masę w blaszce należy przepołowić dłonią maczaną w rozpuszczonej margarynie.. tak z wierzchu, nie do samego dna
Witam , oto moje dzieło daleko mi do Wkn ,ale może kiedyś wyjdzie bardziej równo. Wkn dziękuję za super pomysł.
Tak przygotowany szpinak jest przepyszny...! MOj ulubiony!
Ahh Same pysznosci! Polecam wszystkim tym co krzywia sie na samo slowo SZPINAK!
Barszcz mężowi i ojcu bardzo smakował - napewno częściej zagości na naszym stole. Pozdrawiam
w ubiegłym roku piekłam ten piernik.. w tym roku znów leżakuje.. tak myslę sobie, że to już będzie taka moja tradycja związana z powyższym przepisem, bo wszystko przepyszne, więc pozostaje na stałe w moim świątecznym menu
wielkie dzięki autorce!!
Witam,udało mi się zdobyć patelnie. Mam jednak pytanie czy potrzeba jeszcze dodatkową nakładkę na palnik pod patelnię?
ule świetne,i dobrą radę ktoś już napisał żeby do foremki wkładać folię spożywczą bo nie ma wtedy problemu z otwarciem tego ula!świetna rada!