Piękne masz zdjęcia potraw - podziwiam!
Już poprawiłam,
ach kurcze... pani domu mi podała przepis, że na 2 kg obgotowanych grzybów potrzeba 1 kg cebuli pokrojonej w kostkę (ale to chyba większego znaczenia niema jak cebula będzie pokrojona) a koncentrat pomidorowy koniecznie z Pudliszek, bo jest najlepszy, ma być duży słoiczek (nie mała puszeczka)
Taki doprawiony pikantny naleśnik, omlet - OK fajny pomysł ale to nie pizza!!!
Dokładnie w ten sposób zrobione grzybki wczoraj miałam przyjemość spróbować u przyjaciół. Rewelacja!! jako jarzynka obiadowa, czy zakąska pod "coś mocniejszego"
Z tym, nie durszlak był "miarką", a zwyczajnie pani domu powiedziała, że 2 kg grzybów po obgotowaniu potrzeba. Reszta składników bez zmian. Ona akurat wykorzystała kapelusze maluśkich opieniek na ten rarytas. I bardzo dobrze, bo choć opieńki są bardzo smaczne na masełku, to jednak w occie są jakieś takie nieciekawe w weyglądzie, a w ten sposób podane, i ładne i apetyczne i smaczne. Od najbliższego sezonu grzybowego w ten sposób będą u mnie serwowane te grzyby!
Babeczka bardzo smaczna, Tylko też jakaś nieforemna mi wyszła, tzn urosła na samym środku tylko wiec jak odwróciłam formę do babki to nie chciała stac;) Ale być może to wina piekarnika..
Ciasteczka wyszly wysmienite, pieklam je z nadzieja ze nie beda podnosily mi cukru, ale niestety po tylko 2ch cukier podskoczyl ponad norme.
Jednak dla pozostalej czesci rodziny sa wskazane , napewno wroce do tego przepisu bo jest warty wstawienia do ulubionych. ![]()
Ciasteczka wykonuje się ekspresowo.
Również ograniczyłam się do dodania tylko pół szklanki cukru. Upiekłam od razu z dodatkiem marmoladki.Uważam, że ciasteczka z marmoladką powinny być przeznaczone do bezpośredniego spożycia. Przechowywane robią się wilgotne.
Kolejnym razem nie będę ich nadziewać - uważam, że lepsze są bez dodatku dżemu.
A oto to co udało mi sie wykonać :
Dobre szybkie i z ze składników które miałem w domu naprawdę fajne i szybkie tylko ja bym raczej nazwał to omlet a nie pizza ale na prawdę pozytywnie :D
jakie ciasto pokroić w kostke?
noooo, ja zamieszczam zdjęcia w komentarzach pod przepisami, jako na dowód, że nie picuję i dzielnie pracusiam w kuchni by sprawdzić jak coś co mnie zainteresowało smakuje. Na szczęście mam w domku chętnych pomocników do konsumpcji, bo w przeciwnym razie już dawno łatwiej było by mnie przeskoczyć niż obejść w koło
Podobny przepis już istnieje :
http://www.wielkiezarcie.com/recipe23614.html Można powiedzieć, że jest on identyczny.
W dniu w którym go testowałam pojawił się Twój wpis z powielonym przepisem, co zwróciło moją uwagę.
Sałatka smaczna, ja dodaję jeszcze świeży ogórek i kukurydzę.
Poprostu reweacja!!!