Marcińskie czy nie, wygladają smakowicie. Zrobię je.
A do marcińskich dodaje się mak biały.
Niepotrzebne te niesnaski, Alicjo, krytyki nie trzeba sie bać.
a jaki mak do marcińskich?
wiec właśnie jeśli powiedziałaś że na forum możesz pisać co chcesz, to ja w nazwie potrawy również moge napisać to co chce.. Wy jako niby katolicy nie macie prawa narzucać swoją tradycje na ludzi z inną wiarą.!!!
gwara poznańska: pokrychać powsz. [rozdrobnić, rozetrzeć, zazwyczaj o ziemniakach];)
Bardzo dobra :) Generalnie w moim smaku, pożywna, idealna na mroźne dni. Przepis wart zapamiętania.
To jest zdjecie z restauracji w Shanghaju skad trzy tygodnie temu wrocilam.Oryginalna pekinska kaczke jadlam wielokrotnie.Szczerze mowiac polubilam ja dopiero za ktoryms tam razem.( podawana jest ze sliwkowym sosem) Naprawde warto sprobowac!
Dorotaxx-wielkie dzięki za inspiracje:)
dla syna zrobię albo czołg albo replikę karabinu-wszak takową w domku posiadamy więc ze ściąganiem i podpatrywaniem chyba nie będę miała większego kłopotu:)
Co do torta dla męża,to chyba stawiam na teleskop,ale jeszcze się do końca nie zdecydowałam.
Zdjęcia z pewnością wrzucę na forum:)pozdrawiam i po stokrć dzięki:)
W naszym kraju są różne potrawy wigilijne, zależy od regionu. Ale na pewno nie ma tam uszek z mięsem. Bo taka jest, powtarzam, taka jest nasza, polska, niepowtarzalna tradycja. I to dokładnie napisałam. Wyraziłąm tylko swoja opinię, kazdy może tu wyrażac sowje opinie. Pozdrawiam
Często potrawy różnie są nazywane, i tutaj na wż i na innych portalach. Ten temat był wałkowany nie raz.
Jeśli Alicja na Wigilię podaje uszka z mięsem, to tak je też nazwała. Nie każdy musi się tym zgadzać, ale nie można też narzucać swoich tradycji.
A autorka może zmienic tytuł , ale nie musi :)
Myślę że już wszystko zostało powiedziane i dalsza dyskusja na ten temat jest niepotrzebna:)
Właśnie robię te paluszki i zastanawiam się, czy można by było je zamrozić?
rak napisał/a "Mylisz pojęcia. Nie chodzi tu o tolerancje, chodzi tylko o nazwę"
no więc powtórzę: skoro takie się jada na Wigilię u Alicji to dlaczego nie może ich nazywać wigilijnymi?!
Nakazywanie zmiany nazwy jest właśnie brakiem tolerancji dla Jej zwyczajów.
Alicjo a kto Ciebie tutaj obraził? każdy napisał tylko komentarz na temat uszek, chyba wolno? Ja ze swojej strony życzę Ci smacznego. Sama też uwielbiam takie uszka z mięsem i barszczem czerwonym.
Tylko że to nie są uszka wigilijne:)