to nie jest ananasek według siostry Anastazji zapraszam do lektury jej książek.
A tak apetycznie się zaczynało.
Nie chcę być złośliwy,ale niestety widzę, że rosól to poszedł do zlewu.
Ta gwiazdka to chyba tak na złość Tineczce. Jednak nie ulega wątpliwości, że dodanie potrawy do polecanych jest delikatnie mówiąc nieuczciwe (może wypowie się ktoś z ekspertów) i gdyby "autorka" przepisu miała choć odrobinę godności powinna sama zgłosić prośbę o usunięcie przepisu z polecanych gdyż jest to najzwyczajniej nieuczciwe.
Zmodyfikowałam przepis, bo nie miałam mąki pszennej i dodałam razową i żytnią oraz różne dodatki. Wyszły trochę twarde, bo zrobiłam za tępe ciesto. Ale dobre.
Ciato jest smaczne, ale jak dla mnie nie zwala z nóg, następnym razem zastanowiłabym sie czy je robić.
Do ciast mam bardzo krytyczne podejscie, bo musi być naprawdę dobre, żebym je powtórzyla, wiec inni nie musza sie sugerowac moim komentarzem.
Pozdrawiam !
Upiekłam dziś twoje ciasteczka i są PRZEPYSZNE :) muszę trochę popracować nad wyglądem bo koślawe mi wyszły, ale to pewnie kwestia wprawy :)
Wyglada jakby herbatniki były na górze.
Dzisiaj znowu upiekłam ten chlebek, ale dałam mniej wody. Dołożyłam do środka dynię, słonecznik, siemię, sezam, śliwkę, płatki pszenne i żytnie, po trochu.
Zagniotłam wczoraj o 9 wieczorem, o 12 w nocy przełożyłam do foremek . Zostawiłam na całą noc i rano o 7.00 upiekłam. Wyszły dwa chlebki, bo z 2,5 porcji - super pyszne. Poniżej zdjęcia.
Naprawdę polecam jeszcze raz. Zauważyłam, że jak jest rzadsze ciasto, to bardziej wyrasta i chleb jest bardziej puszysty. Jak daje się mniej wody, to można uformować chlebek. Ale ja piekę w 2 formach. Jeden wyższy, a drugi niższy. No i jeden posypałam kminkiem, bo tylko ja taki lubię.
A mnie tylko ciekawi, jak to się stało, że przepis, który pochodzi z książki ( jak się dowiadujemy z dyskusji), dostał gwiazdkę, mimo, ze zabrania tego regulamin?
I nie ma żadnej adnotacji dotyczącej, ani autora, ani tytułu, ani wydawnictwa, oraz ani słowa o tym, jakie modyfikacje zostały w niego wprowadzone.
Np przepisy Tekluni z tego powodu z marszu zostały odrzucane, jako nie mogące być w Polecanych.
Moja pierwsza fasolówka. Troszkę gęsta mi wyszła ale to nie wina przepisu, przesadziłam z fasolką i zaczęła nie mieścić się w garze. Zupka wyszła przepyszna, wszyscy się zajadali i prosili o dokładkę. Dzięki za przepis. Polecam gorąco!!!
mmm brzmi pysznie...mam wywar z gotowania szynki i właśnie podsunęłaś mi pomysł na pyyyszną, rozgrzewającą zupkę!
Drożdżówka REWELACYJNA !!! Dziękuje za przepis, w końcu trafiłam na bajkę w ustach
Bardzo smacznie wygląda to ciasto, tylko ciekawa jestem na jaką jest blaszkę ?
rozumien ze bialka pozostale po 8 jakjach z ktorych wzielismy zoltko , masa jest zadka czy gesta herbatniki nie podnosza sie?
Ja piekłam wczoraj i wyszło super , pycha