Lucylla, fajny pomysł z tą galaretką :-) na jaką m/w ilość dżemu dałaś 1 opakowanie galaretki?
mam rzodkiew ale czarną, myślę, że też będzie dobra suróweczka
W Polsce mamy do czynienia z dwoma rodzajami czosnku tj chiński i nasz rodzimy
i tu do czosnku marnowanego polecam nasz rodzimy czosnek który podczas przetwarzania nie zmienia koloru
Smażę na oleju kujawskim. Kiedy się mocno rozgrzeje delikatnie zmniejszam ogień i nic sie nie dzieje wiadomo, że jesli jest to dość duża partia do smażenia to pewnie cos sie przypali ale ja robię z 2 piersi zawsze i nie mam problemu z przypalaniem.
Alll pieczenie ciast a dekoracja to coś zupełnie inego.Do pięknych dekoracji to jednak trzeba mieć zdolności. Nie każdy cukiernik dekoruje mimo ,że piecze dobre ciasta. Co z tego,że umię upiec ale niestety nie mam zdolności aby je piękne wykończyć . Robię więc to tak jak potrafię.
Napewno nie jest to nawet porównywalne z Twoimi dekoracjami i raczej nigdy nie będzie.
U nas jest wiele cukierni jednak nie we wszystkich są ładnie udekorowane tory.Wcale więc każdy cukiernik nie jest też wspaniałym dekoratorem. To tak jak po szkole gastronoicznej jedni robią piękne ozdoby na potrawy a inni ozdabiają ładnie ale niestety bez zachwytu.
Tak jest z wieloma rzeczami . Niestety . To wielki dar jaki posiadasz Ty i inne dziewczyny tutaj.
Pozdrawiam serdecznie.
Ciasto przepyszne, mąż zachwycony. Zamiast aromatu dodałam do jabłek przyprawę firmy "Kamis" do kawy i deserów, duuużo cynamonu i było super. W niedzielę zrobię znowu ale podwójną porcję w dużej blaszce. Dzięki za przepis na fajne ciasto - szybkie w wykonaniu, smaczne i tanie!!! Pozdrawiam.
A czy sezam nie będzie się przypalał w trakcie smażenia ?
witam. robiłam wczoraj kilka na spróbowanie i yszły pyszne.
dzisiaj robię znowu, ale juz większą ilość dla wczystkich. jak zrobię wkleję fotkę :)
P.S. ja podaję je z sosem ketchupowo-majonezowym.
PYCHA i jeszcze raz PYCHA!!!
pozdrawiam
Zrobiłam kilka słoiczków czosnku i zgodnie z pisanymi wskazówkami, by uniknąć zielonego koloru użyłam plastikowego, jednorazowego noża. Niestety to nic nie dało, bo wszystkie przyjęły kolor morski :(( i wyglądaja bardziej jak jakieś "egzotyczne" oliwki. Gdy zalałam gorącą zalewą i stały tak przez jakiś czas to były jeszcze białe. Wszystko zmieniło się podczas wekowania (20 min). Może to gotowanie w środowisku kwaśnym powoduje, że one ciemnieją? W żurze też przecież ciemnieją, a w kiszonych ogórkach (roztwór NaCl - obojętny) są białe. Może ktoś ma jakies chemiczne wytłumaczenie. Pozdrawiam :)
Zrobione i własnie stygną w pojemniku - za parę dni zostaną pochłonięte na imprezie - dam znać. Teraz spróbowałam sos - powiem szczerze, jest bardzo obiecujący :)
Ciasto superowe ;) Jako leń kwalifikowany polecam maszynkę do chleba, żeby ciasto wyrabiała. pozdro dla mistrza Wkn
Crisen, to co piszesz jest dla mnie bardzo miłe i za to dziękuję. Pozwolę sobie niezgodzić się z Tobą. Czy uważasz, że w cukierniach pracują sami artyści? Owszem dobór kolorów ,kompozycji to sztuka. Jednak pracy szprycą można się nauczyć, zaczynając od najprostszych form i nie jest to wielka trudność.