Ciasto znakomite po 3-4 dniach (blaty zrobiłam kilka dni wcześniej) placuszek rzeczywiście bardzo dobry-bardzo słodki ale raczej nazwałabym go orzechowcem bądź orzechowym miodownikiem :) Polecam!!!!
Cieszę się ,że smakowało. Dziękuję za opinię.Pozdrowienia
Pół litra octu? A może pół szklanki? Pierwotna wersja wydaje mi się... "przeoctowiona".
Tak, może być. Jednak ja, radziłabym urzyć sera z jak najmniejszą ilością dodatków smakowych i ulepszaczy.
Na pewno dwie szklanki cukru?
może coś zrobiłam źle, ale jeszcze kiedyś spróbuje zrobić jeszcze raz, bo ja proporcje zmieniłam, bo chciałam większą ilość.
najlepszy z przepisów z WŻ :-)
ja dodaję więcej octu - 1 szklanka na 3 szklanki wody ale nigdy nie pasteryzuje, po prostu gotuję 30 minut, a jak są małe z całymi nóżkami to 40 minut, z odrobiną soli, to wszystko!!! odcedzam, przekładam do słoików, zalewam wywarem z przyprawami (ziele, liść, pieprz, cebula, sól, cukier) TYLKO!!!! bez goździków, marchewek i innych dodatków - które uwielbiam ale TU nie pasują! po odcedzeniu, przelewam wodą z czajnika, zalewam wywarem, zakręcam, odwracam dnem do góry i stoją tak sobie aż ostgną, zanoszę do piwnicy (spiżarni lub innego miejsca gdzie przechowujecie przetwory i słowo honoru nawet po trzech latach są nie tylko zjadliwe ale przepyszne!! jeden warunek, grzybów w słoiku powinno być tak mniej więcej 3/4 objętości, a reszta to zalewa, inaczej powstanie zbita, goryczkowata maź...
szczerze polecam ten przepis :-)
W opisie wykonania ciasta piszesz o galaretkach cytrynowych, a w składnikach są galaretki brzoskwiniwe. To taka mała uwaga. Pozdrawiam
Zrobiłam z - pół na pół - mąki pszennej i razowej. Najpierw przerobiłam dynię na 9 słoików, a potem - muffinki. Wyszły bardzo smaczne, choć piekłam je dłużej niż w przepisie. W smaku dobre, wilgotne, takie "ekologiczne". Dyni ci u mnie teraz dostatek, więc pewnie i muffinki dyniowe jeszcze się będą piekły.
Zrobiłam, a jakże. Też z mrożonych wisien. I też wyszły świetne. Nie wiem co jest z tymi muffinkami (nie tylko wiśniowymi), bo niby takie nic, a trudno się oderwać.
pycha,pycha,pycha!!!
dziękuję w imieniu swoim i zachwyconych gości!
tak jak obiecałam,piszę o smaku...............zaje.............:):):)
robilam salatke w tamtym roku ale dopiero teraz ja odnalazlam, jest pyszna polecam, w tym roku tez juz zrobilam. Dziekuje za przepis
Przepis ciekawy ale myślę że powinnaś go uzupełnić o konkretną gramaturę serka i śmietany bo opakowania jak wiesz są bardzo różne.