Jak dla mnie to ten przepis też jest do niczego,dziwne proporcje.Nie należy się obrażać,tylko przyjąć krytyke z godnością i może wyciągnąć jakieś wnioski?
Czy tortownica o średnicy 24cm będzie odpowiednia na ten serniczek?pozdrawiam!!!
I o co ten krzyk ? dla mnie to też nie jest fasolka po bretońsku tylko z solą i pieprzem, nazwa do czegoś zobowiązuje prawda?
Satino jeżeli wstawaisz przepis, musisz się liczyc z tym że może on otrzymac nie tylko pozytywne komentarze, ale także negatywne.I po to jest zakładka dyskusja, żeby sobie porozmawiac na temat przepisu, jeżeli nie życzysz sobie dyskusji pod przepisem, to nie powinnaś go udostępnic, tylko zostawic dla siebie.
Nadiu , twój komentarz do Agik odebrałam jako prywatną wycieczkę !
Agik jesli nie chcesz gotowac tej fasolki to nie, nie musisz. Wejdz sobie na inny przepis.
Bardzo dobry i prosty serniczek, smakuje szczególnie dzieciom.
Na pewno wypróbuję ten przepis, bo cukinii u mnie dostatek, a już brakuje mi pomysłów na jej wykorzystanie. Dziękuje za podpowiedź ![]()
Super zupka.Polecam.
Pychotka--robię podobne tylko do pieczarek z serem nie dodaję już jajka ----polecam
Ta na cieście na zdjęciu jest własnej roboty (w tej chwili innej w zasadzie nie robię):
2 tabliczki czekolady mlecznej, 100 g masła i 4 łyżki mleka - to wszystko rozpuścić na parze i polać ciasto
Ekkore jakiej firmy użyłaś polewy?
Pycha, pycha i jeszcze raz pycha !!! Odlotowy wygląd, super smak. Jeśli tak wyglądają statki kosmiczne, to jak muszą prezentować się ufoludki ;o)
Szczerze polecam, satysfakcja gwarantowana, zachwyt gości bezcenny !!!
Bardzo fajna opcja, zwłaszcza gdy niespodziewanie odwiedzą nas goście.
Polecam goraco przepis naprawde latwy a efekt powalajacy buleczki sa pychotne
Tu nie chodzi o krytykowanie.
Domyślam się, że przyjełas komentarz personalnie, a mnie wcale nie chodziło o to, zeby Ci dokuczyć. I masz rację, że ile gospodyń- tyle fasolek. Ale Ty zredukowałaś ją do 5 składników ( piszę łacznie z sola i pieprzem).
Rzecz w tym, ze wstawiłaś przepis do polecanych, a to zobowiązuje.
Duzo jeżdżę, często jestem zmuszona jadać gdzie popadnie. Jesli zamawiam fasolke po bretońsku, to chcę dostać coś co przypomina ją choć trochę, a nie ugotowana fasolę z przecierem- bo to jest dramatyczne zaniżanie poziomu.
A już pomijając wszystko- naprawdę gotujesz 300 g fasoli w 5 litrach wody? Piszesz, że woda odparuje- to ile ją gotujesz, zeby odparować ok 3 litry wody? Dobę?
Nie obrażaj się, bo nie ma o co. Masz fajne przepisy i pewnie znajdą się amatorzy Twojej fasolki również.
Pozdrawiam
a jak długo nalezy pasteryzowac? prosze o odpowiedz w miare szybką bo jutro bede robic..pozdrawiam Teska