Dziękuję za fatygę. Mierzenie w ml jest bardzo przydatne i praktyczne bo zawsze idzie sobie odmierzyć ile i wiemy ile nam wyjdzie sałatki (jaka pojemność), a półmiski, miski i salaterki przecież każdy ma inne więc i tak nie wiadomo ile sałatki wychodzi bo miska nie jest równa misce hihi. Pozdrawiam
Cielęcina ma być mielona wydawało mi się to oczywiste. jak mogłam zapomnieć tego napisać. Przepraszam. Zioła dodawałam świeże. Danie wyszło bardzo dobre nie było przesady z ziołami.
Bardzo dziękuje za te uwagi. Następnym razem będę bardziej uważna w pisaniu. Danie faktycznie wydawać by się mogło skąplikowane a jest proste i szybkie w przygotowaniu.Przyznam że nie potrafiłam napisać inaczej aby uchwycić sedno. Jeszcze raz dziękuje.
Ajajaj!! jaki śliczny:)) cieszy mnie że smakował i dziekuję za śliczne zdjecie z komentarzem:)
Mateuszu skweciować tzn. są takie maszynki tzw. kwećki kupuje się je w każdym sklepie AGD. Kosztują ok. 15-20 zł. Wrzuca się tam ziemniaki przeciska przez kwećke i wychodzą właśnie skweciowane ziemniaczki. Przepraszam że tak późno odpisałam ale ostatnio żadko zaglądam na WŻ. Mam nadzieje że jeszcze mogę ci pomóc ...
wyszedł mi zakalec z białego ciasta a czarne bardzo dobre
Dzisiaj ponownie zrobiłam sałatkę i nie omieszkałam zrobić zdjecia :) Jest pyszna ,zachęcam do spróbowania.
przepraszam, ale trochę się zgubiłam w produkcji. Ile jajek idzie do ciasta czekoladowego? Bo teraz odnalazłam, że jeszcze powinnam dodać do masy twarogowej 1 całe i żółtko. Nie mam. Dodałam tylko żółtko. Zobaczymy. Aha no i na spód musi iść więcej niż połowa. Mi i tak za dużo zostało na górę, zrobiła się z tego uczciwa warstwa. To nic twaróg będzie miększy. Ogólnie wygląda i pachnie pysznie. Aha i jeszcze jedno. Co to za blacha? nawet "keksówka" jest szersza. W każdym razie mi wyszła pełna blacha keksowa. (26*8cm). wrrr zapomniałam o soli.
Pychaśny, zniknął tak szybko, ze nie zdążyłam zrobić zdjęcia po przekrojeniu...szkoda, bo w srodku wyglądał imponująco. Wysoki, nie za słodki, smaki komponowały sie doskonale. W moim wykonaniu "wrobiny" w motyla :) :
Dziękuję, Makusiu, za super przepis!!!
ciasto rewelka!!!małe pytanko....przepis rodzinny????dziękuję za uszcześliwianie mojej rodzinki dzieki temu przepisowi:)
czy możecie zdradzić jaki słodzik używacie ja kupiłam z adnotacją do "ciast" ale mam wrażenie że nadaje się tylko do posypywania a nie do pieczenia bo ciasto wychodzi gorzkawe w smaku. po długiej przerwie chciałabym znów rozpocząć dietkę a wiem że najbardziej smakuje mi słodkości, więc sie ubezpieczam. może macie zdjęcia swoich słodzików
a to mój przed ostatni, ale muszę jeszcze popracować nad napisami, jakoś nie umię ładnie pisać...
Serniczek zrobiłam kilka dni temu na urodziny mojej mamuśki. Roboty przy nim tyle co nic, jedynie oczekiwanie na wystudzenie i chłodzenie mi się dłużyło. Przyznam że trochę skróciłam czas chłodzenia i galaretkę wylałam po 2 h.
Przez przypadek zrobiłam go z sera o mniejszej zawartości tłuszczu (ok 12%), zorientowałam się jak sernik siedział już w piecu. Bałam sie że nic z niego mi nie wyjdzie, ale na całe szczeście sie udał. Był kremowy i delikatny. przepyszny. Ta wersja mi bardzo smakowała, ale w przyszłości spróbuję zrobić z sera o większej zawartości tłuszczu, wtedy będę mogła stwierdzić czy coś stracił na walorach smakowych.:))U mnie wersja z ananasem i galaretką tropikalną :)
A i dodam, że faktycznie im dłużej stoi w lodówce to tym lepszy. Gorąco polecam!
świetnie wyglądają takie marchewki