Oto moje ogóreczki, niebo w gębie, nic dodać nic ująć. Dziękuje za przepis
Bardzo dobre ptysie, ale mam zagadkę (wszystko robiłam zgodnie z przepisem, włącznie z czekaniem 15min):
mniej więcej 1/2 ptysiów wyszła wspaniale, a pozostała połowa opadła i wyszła jakaś zakalcowata. Ciastka są z jednej porcji ciasta, pieczone razem.
Ma ktoś pomysł dlaczego?
Musi być pyszne :)
Podobne coś robiła Nigella Lawson w jednym ze swoich programnów, nazwała je Czekokubki...
Dziękuję za pozytywny komentarz i apetyczną fotkę. Cieszę sie, że smakowało. Pozdrawiam
Galaretki wylewamy na ciasto kiedy są ostudzone i lekko stężone, gdy wlejesz gorącą niestężoną wsiąknie ci w ciasto. Musisz włożyć te galaretk ido lodówki kiedy zaczną tężeć wtedy wylewasz na ciasto.
Gdzie można dostać tą marmoladę-dziękuję
Dobre rady, ale także nie zgadzam się ze stwierdzeniem, ze kotlety wymagają dużego nakładu czasu bo inaczej są niedobre, ja je robę błyskawicznie i są pyszne, a dodaję musztardę i piekę je w piekarniku...woda mineralna mnie zaciekawiła bo robię kotlety z bułką tartą, muszę wypróbować
super bigos.
Jakos nie neca mnie ogorki w smalcu.Najczesciej robie przecier w ten sposob,ze duze ogorki kisze w garnku lub duzym sloju,a po ukiszeniu scieram je na tarce,wkladam do mniejszych sloikow (wraz z zalewa) i pasteryzuje.Nie zdarzylo sie,zeby sie zepsuly (chyba,ze zakretka byla uszkodzona).
Dzisiaj robilem i milo bylo uslszec yyymmm. Przepis na pyszny gulasz! Polecam
wystarczy łyżka vegety lub trochę soli
Mam taka ochote na te Cebulaki ale nie wiem co zrobilam zle, a mianowicie mialam zamrozone drozdze i je rozmrozilam i zalalam cieplym mlekiem wyszla ciapa nic nie uroslo wiec wzielam zamrozone drozdze i zalalam cieplym mlekiem i wyszla ciapa znowu :( dodam ze te drugie drozdze z mlekiem wstawilam do mikrofali aby sie troche rozmrozily.
Moje pytanie jest co zrobilam zle?
ciasto prawie gotowe, mam pytanie- w którym momencie należy wlewać galaretki pomarańczowe- od razu, kiedy są gorące czy kiedy zupełnie wystygna?
Bardzo dobre są te ogórki.Zrobiłam nieco inaczej, bo pokroiłam w ćwiartki, podwoiłam zalewę i nie dałam marchwi.Jeszcze przed pasteryzacją podjadalam takie pyyyyyyyszne!
Ciasteczka są naprawdę super! Dzieci mi podjadały jeszcze ciepłe z blachy. A jaki zapach w domu podczas pieczenia! Już więcej nie kupię żadnych słonych ciastek na wagę (często kupowałam do chrupania). Te są świetne w smaku, można kombinować dodatki i wiadomo, co się je, a z podanej porcji wychodzi naprawdę dużo drobnych ciasteczek. Bardzo dziękuję za przepis eNka, na pewno wiele razy będę z niego korzystać!