Przepisik wypróbowany,polecam w 100% i trafia do ulubionych!!!
Podpowiem,że ja jeszcze robię ekstrakt z anyżu. Ziarenka wyłuskuję i dodaję do przyprawy do piernika, a łuski zalewam spirytusem - aromat anyżu wspaniały.
Moje ekstrakty robię tylko na spirytusie.
Niestety nam nie podchodzi kwestia gustu) Pozdrawiam
Izma fajnie, że skorzystałaś z pomysłu na domowe ekstrakty :))
A ja właśnie nastawiłam cytrynowy, bo pomarańczowy ,,zwolnił" buteleczkę
Cytrynowy już mi się skończył,więc zrobiłam pomarańczowy.Super pomysł z tymi extraktami.
Właśnie zrobiłam ,bo przez tą pogodę w kratkę zaczynają u mnie chorować.Coraz częściej kupuję imbir w korzeniu,tak na szybko to ścieram go do herbaty z cytryną.
"Po nitce ,do kłębka" w końcu trafiłam na ten oryginalny przepis.Najlepszy.
Nie próbowałam z indykiem jak wykonasz to podziel się efektem :)
Podsmażyłam cebulę i marchewkę ,dalej jak w przepisie,bardzo smaczny ryż nawet bez dodatków .
Wpadło mi w oko pierwsze zdjęcie na stronie startowej i bez spoglądania na podpis wiedziałam, że to Twoje
Bardzo lubię takie ujęcia pełne delikatności, które nie "krzyczą", ale bardzo sugestywnie docierają do naszych zmysłów. Urocze.
Basiu niezmiernie mi miło,że przepis przypadł do gustu :) DziękujĘ za fotki jako materiał dowodowy :D
To raczej pizza gotowa niż pizza domowa
Majolika, dokładnie jak napisałaś....baraninka pomieszana z wieprzowiną.....o takim melanżu myślałam:)
Mggi, ....tak jak mówisz, nie inaczej
Bardzo smaczny deser.
Chinkali są cudowne!! Ja oglądając wiele filmików o ich przygotowaniu robie je czasem takim typowo gruzińskim sposobem z dodatkiem sporej ilości zieleniny do farszu, i do farszu dodaję sporo wody/rosołu. Są przepisy wg ktorych ten farsz ma być wprost rzadki- stad ten niesamowity rosołek w środku. Co do baraniny to dość wyraźne w smaku i zapachu))) mięso i połączylabym je jednak z wieprzowiną, żeby nie woniały aż tak)))