Z jajkiem są bardziej ścisłe. Też dobre, ja jednak wolę bez.
Miło mi że palcki smakowały.Pozdrawiam
ja już wiem że to jest przepis super.Zimą gdy mnie bierze przeziębienie to tylko się lecze piwem.Po co truc się lekami,piwo jest o wiele zdrowsze.
Ja mocno opsypuje solą, którą potem trzeba wypłukać. Jeżeli bakłażan był twardawy, trzeba było dłużej trzymać w piekarniku. Pozdrawiam serdecznie:)
Dziękuje Różyczko!! kolejny przepis trafił do moich ulubionych, placki wyszły wyśmienite :)
witaj :) nooo właśnie....z tymi proporcjami to jest różnie.....moim zdaniem zależy od pomidorów czy są bardzo kwaśne, czy raczej słodkawe ....w tym roku miałam słodkawe pomidory....i dałam 3 łyżki cukru ....naprawdę to zależy od wykonującego i preferowanych smaków:) jedni wolą słodszy sos inni bardziej kwaskowaty ....bardzo polecam ten sos! robię go już lata!!! nic się z nim nie dzieje i spokojnie wytrzymuje całą zimę:) pozdrawiam
Bardzo dobry przepis :)
Aczkolwiek troszke go zmodyfikowałem. Kilka lat temu byłem w Londynie i znajoma Hinduska nauczyła mnie robić samosę według jej rodzimej receptury. Składniki na ciasto są dokładnietakie same. z tym że Ona poleciła mi rozwałkowywać ciasto do grubości kartki papieru...
wtedy samosa ma najlepszy sam i najprościej ją składać.
Prostrzą metodą jak dla mnie składania pierożków jest metoda z prostokątnych pasków
plecam instruktaż http://www.youtube.com/watch?v=9SLujRT0OIk&feature=related
Co do farszu palce lizać :) ja jeszcze dodałem niewiele curry dla pikantnego posmaku :)
I tak jak wspomnaina znajoma mi powiedziała farsz jest sprawą dowolną można go zrobić w jakim kolwiek smaku kwaśnym słodkim pikantnym wegetariańskie jak kto woli ogranicza nas jedynie nasza wyobraźnia :) Do farszu na słodko nie dodajemy soli i kminku :) gdyby ciasto było zbyt suchę nie bójcie się dodac odrobinę wiecej jogórtu i masła :)
Życzę Smacznego :) i Pozdrawiam autora przepisu :)
Przepis wygląda na bardzo ciekawy,ale nie napisałaś ile cukru dajesz,a to ważne.
ja również poprosze o wyjaśnienie jak się je wekuje a może juz ktoś robił te śliwki i napisze jak je wekował pozdrawiam
Majko, extra zupak ci wyszła:)Pozdrawiam
Oj a mnie wyszedł jeden wielki zakalec :(
A to jest marcinek w wykonaniu mojej cioci z Hajnówki,a marcinek rzekomo Hajnówki "pochodzi".....
jak dlugo mozna przechowywac?
Cieszy mnie, że smakuje!!!
a już napewno nie nadaje sie dla dzieci poniżej 1 roku życia