zrobiłam ale nam nie za bardzo smakowały.Chyba za mało ciasya bo składniki podczas smażenia ropadały się.
Ok, dziękuję za odpowiedź. Jak wypróbuję Twój przepis to napewno podzielę się z wrażaniami :) Pozdrawiam.
Widziałam takie pieczywo w probramie Rachel Allen, tylko przepisu nie zdązyłam zapisać :D. Pewno wypróbuję - bardzo prosty przepis.
To nie są kotlety ziemniaczane,tylko placki z gotowanych ziemniaków,kotlety robię inaczej wg przepisu babci,są na ostro w środku z cebulą i pieprzem,te placki są z cukrem i smietaną:) Proszę spróbować tej wersji .
Zrobiłam :)
Jednak nie wykorzystałam słoiczków z klamerką na razie, bo się okazało, ze gumki, któe posiadam służa do fitnesu, a ja je tylko zaadoptawałam do słoiczków...
Dopracuję szczegóły związane z opakowaniem i wkleję zdjęcie ( niespodzianka ;) )
Pyyyyyyyyyyyyszne :)
Następnym razem dam więcej chili, zeby ostrość była bardziej wyczuwalna :)
Dziękuję i czekam na inne przepisy w podobnym stylu :)
Danie jest bardzo szybkie i proste w przygotowaniu,a na dodatek bardzo smaczne!:) POLECAM!!:)
Pyyyyycha!:)
Ja podobnie jak carmen robię te placuszki, ale jem w wersji wytrawnej np. z sosem grzybowym, lub węgierskim:)
Aloalo dziękuję za komentarz. Jest mi miło,że smakują rogaliki.Polecam także "kocie oczka nocą" i myślę, że też się nie zawiedziesz a robi się je szybko. Pozdrawiam serdecznie.
pyszne ciacho, nieco pracochłonne ale warto spróbować :)
Rogaliki fantastyczne! Szybko się robi, jeszcze szybciej znikają ;) Zabrakło mi mąki więc dołożyłam kukurydzianej (ok.100g) i miały śliczny żółty kolor, POLECAM!!!
Ślicznie wygląda. Na pewno zrobię, ylko powiedzcie mi w jakiej foremce??? Ze zdjęcia to mi na format keksówki wygląda.
Twój przepis uratował mnie.Wczoraj miałam nie spodziewanych gości. A ostatnie przez te problemy z logowaniem ,znalazłam w Twoich przepisach tę oto sałtkę. I to mnie właśnie ona uratowała.
Robi się ją w mgnieniu oka i jest naprawdę pyszna. Wcale nie trzeba czekać z nią na wielkanoc.
Gościom również bardzo smakowała mimo, że nie było czasu aby ją schłodzić.
Przepis więc poszedł w ręce innych gospodyń. Polecam i dziwię się , że nikt jej jeszcze nie próbował . Pozdrawiam.
Bardzo go lubię i mogę dodać, że brzeg naczynia żeliwnego , w którym ma się piec kura ( w piekarnika) oklejam wałkiem z ciasta ( mąka i woda) i kładę na to przykrywkę przyciskając. Fajnie wyglada i jest uszczelnione - nie trzeba podlewać.
Raczej malinki nie pasuja mi do tych placuszkow....a kotleciki robie czesto i do nich jakas suroweczka....
aha, biszkopt robiłam z połowy składników, bo nie zmieściłby się w blaszce.
Dlatego na zdjęciu jest niższy.Pozdrawiam