Sesil fasolkę można dodać opcjonalnie, w zeszłym roku dodawałam po raz pierwszy i mi osobiście nie bardzo smakowała fasolka w occie, ale to rzecz gustu. Jeżeli chcesz dodać to ilość dowolna , tak na te proporcje warzyw myślę,że 30 dkg będzie ok. i trzeba ją
ugotować prawie do miękkości. A jeżeli chodzi o cebulki, to ja miałam swoje z ogródka, może gdzieś na placach targowych można kupić takie drobne, ale jeszcze nie spotkałam, możesz dodać zwykłą dużą cebulę pokrojoną w plasterki lub piórka.Pozdrawiam.
szymkaska Twój tort jest rewelacyjny
agax przepiękny tort, też jestem bardzo ciekawa jak zrobiłaś te róże z czekoldy ;0)
Super smak!
szymkaska agax przepiękne torty!!! właśnie też jestem ciekawa jak te róże robisz ?wyglądają superowo i apetycznie :)) pozdrawiam
Przepis jest naprawdę super. Parowańce wyszły mi idealne na tyle, aby przypomnieć sobie smak dzieciństwa i te cudeńka produkowane przez moją babcię specjalnie dla mnie. Ach, rozrzewniłam się :) Pycha, pycha i jeszcze raz pycha!! Pulchne, w smaku idealne i bardzo szybko się je robi. Pozdrawiam wszystkich parowańcomaniaków oraz autorke przepisu :)
Obłęd:) pychotka
Uwielbiam falafel w każdej postaci!. Brzmi pysznie, ląduje w ulubionych:)
Witam,
ja również musiałam dosypać około dwóch szklanek mąki, bo ciasto było zbyt rzadkie. A wyrosło pięknie! Przepis super!
Też myśle,że super.A ile blaszek wychodzi z takiej porcji?
Dzięki za szybką odpowiedż:)i za rozwianie wątpliwości:)
No to robię więcej
skoro się świetnie przechowuje.Mojemu małżowi właśnie też bardzo bardzo zasmakowała-przez 2 dni zeżarł mi 4 słoiki![]()
Pozdrawiam Cię serdecznie i idę kroić ogóry:)))
to jest kebabczeta. Souvlaki to szaszłyki. Ale to też jest bardzo dobre!
Witaj justine75. Cieszę się, że sałatka Ci smakuje
. Co do Twoich wątpliwości to jestem na 100% pewna, że sałatce nic się nie stanie i jak otworzysz słoik w środku zimy to sałatka będzie równie dobra, a nawet lepsza niż zaraz po zrobieniu. Ja musze chować słoiki z tą sałatką, bo mój mąż tak ją lubi, że nie dotrwałaby do zimy
. Tak więc śmiało możesz ją trzymać nawet do następnego roku. Jestem tego pewna, bo sama tak robie i udało mi się zachomikować jeszcze z zeszłego roku kilka słoików. Pozdrawiam.
Tak, thai chicken curry jest swietna potrawa jednak oryginalnie zawiera tez duza ilosc czosnku, eggplant (specjalny rodzaj oberzyny), limon grass i nac kolendry - niemal nieodzownej w kuchni tajskiej. Sosy nie sa zbyt geste wiec smietana mozna sobie odpuscic jesli jest juz mleko kokosowe. Kolor karry thaiskiego jest z reguly powiazany z jego ostroscia - zolte jest najostrzejsze. Zielone tez jest dosc ostre.Pozdrawiam
a gdzie są ziemniaki? przecież musaka to zapiekanka z ziemniakami,bakłażanem i mięsem przede wszystkim...
Ogórki są wyśmienite!!!!! Pozdrawiam!