Ja nie obieram.
Mnie też zaciekawił przepis,chętnie w sezonie skorzystam,bo nie chcą u mnie jeść pomidorówki z kupnym koncentratem, więc chcę zrobić porcję takiego przecieru,ale chyba wrzucę do blendera. .....pozdr.
Ja spróbowałam je piec w piekarniku i wszystko się dopiekło.Było przepyszne, tyle że nie obtoczylam ich w bułce tartej,a posypałam przyprawą do kurczaka i ułożyłam w naczyniu żaroodpornym.Piekły się 1 h i 20 minut.
Tak, wystarczy, ale należy wkładać bardzo gorący i słoik napełniać po same brzegi...ja zawsze zmniejszam gaz do minimum i dalej garnek trzymam na ogniu, już nie ma się gotować, ale ma być podgrzewane, żeby było bardzo gorące cały czas.....
Więc jestem po piklowaniu ogórków, faktycznie 2 kg z nawiązką wystarczą. Teraz czekam do zimy, ale najchętniej już bym jadła.
Witaj kamila258, cieszę się że zaciekawił Cię mój przepis i może Ci się przydać. Cebulę i zioła dajemy opcjonalnie, takie przeciery zrobiłam 2 lata temu i muszę powiedzieć że doskonale się nadawały na sosy ale na zupki lepszy jest czysty, a pozatym z cebulką utrzymuje się ok. pół roku a czysty może leżeć.
Zeszkloną, drobno posiekaną cebulkę dodajemy na sam koniec, już po odparowaniu, przed przekładaniem do słoików.
hmmm.... oj smakowało samakowało... pamiętam jak z tatą zawsze robiliśmy zawody...kto pierwszy ukręci :) a teraz o tym zapomniałam... czas pokazać ten smakołyk swoim dzieciom niech też to polubią :)))))
Mialo byc zamiaru.Przepraszam
Daleka jestem od nazywania kogokolwiek zalosnym.Chodzi o to ze zniechecasz innych a wydaje mi sie ze nie probowales przepisu.Co to znaczy ze polaczenie papryki ze sliwka to nie najlepszy pomysl?To jest Twoja subiektywna opinia.Ja np lubie takie polaczenia.Jesli tu dziala jakies kolko wzajemnej adoracji to ja z pewnoscia nie jestem czlonkinia.Mam jednak duzy szacunek do osob,ktore tak naprawde tworza te stronke.Przepraszam jesli poczules sie urazony,nie mialam takiego zamniaru.Pozdrawiam i zycze milego dnia
Zrobione, upieczone, zjedzone. PYCHOTA! Polecam szczerze.
Aoede dziękuję za przepis!!!!!
nie zgodzę się z Tobą, zaciekawiła mnie nazwa przepisu, a to co napisałem to tylko moja opinia, na temat prezentowanych na zdjęciu skrzydełek... żeby zaraz pisać że ktoś jest żałosy tylko dlatego, że wyraża swoje zdanie na dany temat... przepraszam ale chyba od tego są komentarze, chyba nie muszę pisać że coś jest przepiekne skoro nie jest. Pozdrawiam i zapewniam że nie mam złego dnia, tylko pisze co myślę. A na marginesie gotowac umiem, a z przepisów z tej strony od dawna kozystam, w tym celu nie trzeba być zalogowanym, zalogowałem sie nie dawno, ale widze że chyba nie warto skoro człowieka nazywa się żałosnym, co to jest kółko wzajemnej adoracji...?
arni40 cos mi sie zdaje ze masz zly dzien.Skrzydelka sa rzeczywiscie przypieczone i co z tego???Kazdy kto troche umie gotowac wie, ze nie zawsze jedzonko wyglada idealnie.Polaczenie sliwek z papryka jest doskonale tak jak polaczenie czekolady z chilli albo truskawek z pieprzem.Jestes zalogowany 2 dni temu i od rana siadasz po to przy kompie zeby komus dowalic???Zalosne.
Oj, wygląda zachęcająco, co poparte jest pochlebnymi komentarzami. Zrobię dziś na obiado - kolację, lubię takie jedzenie. Pozdrawiam
skrzydełka wyglądają na "nieco" spalone......... rozumiem, że śliwka nadaje im ciemniejszy kolor, ale mimo to smacznie to nie wygląda. pozatym połaczenie śliwek z papryką ostrą czy słodką to chyba nie najlepszy pomysł. pozdrawiam
Przepis jest świetny, zrobiłem w wersji z koperkiem i ziarenkami smaku naterłem rybę. Naprawdę smaczne!