Niezłe, się uśmiałam:)
chętnie wypróbuję biszkopt,pierwszy zresztą w dziejach, a jak ubjacie pianę z białek-ręcznie(trzepaczką) czy mikserem? Jak lepiej?
dzięki za przepis ciato wyszło mi rewelacja pozdrawiam
Dzięki Martitka1,cieszę się,że zrobiłaś wafelki i smakowały,pozdr
dzisiaj sie zabieram za robote:) dam znac jak wyszły pozdrawiam
Naleśniczki pyszne - puszyste i miękkie. Dodałam odrobinę cukru wanilinowego do ciasta, a podałam z musem truskawkowym, jogurtem naturalnym i kawałkami owoców... Mniaaaam!:) Tak wyglądały:
super, dzięki za pomysł wieczorem zabieram się za szycie:)
Ląduje w ulubionych :)
Robiłam już tiramisu z białkiem i bez białka i powiem tak: bez białka deser rzeczywiście jest bardziej sztywny i łatwiej go kroić, ale za to z białkiem jest delikatniejszy i bardziej puszysty. Tak czy inaczej, pyszności
Sałatka bardzo smaczna - polecam :)
te skarby są z masy marcepanowej ale jeszcze przed ich włożeniem zaczęło cieknąć
Dorotka w przepisie Tort Zygzak podaje jak się barwi kokos, torty sa cudne, małgosiab tort cudo ale te biedroneczki rewelacja pozdrawiam.
Nazwa mnie nie pokusila, bo co znaczylaby zupa "europejska", czy z kapusta kiszona, czy z kalafiorem, czy z maslem, a moze glownie z oliwa, parmezanem koniecznie posypana?
Snowshoe, w mlodosci przejechalam pol Afryki, nigdy nie slyszalam o zadnej zupie afrykanskiej, byly wysublimowane zupy marokanskie, to tez juz Afryka, byly zupy w Gabonie, na poludniu Zairu, byly w Kenii, nawet w Nigerii, ale niestety w polowie tzw czarnej Afryki czosnku sie nie uzywa. Skad Twoja zupa? Ja nie twierdze, ze nieprawdziwa, ale pomiedzy taka na przyklad Somalia a Zimbawe, czy poludniowa Tanzania sa tak ogromne roznice klimatyczne, ze nie ma mowy o zadnej wspolnocie gastronomicznej (jesli tak mozna nazwac biede).
To mi brzmi jak "chinszczyzna" po polsku. No bo jak wypromowac z tak wielkiego obszaru jakies danie charakterystyczne, czy to maja byc sledzie Eskimosow, czy sycylijska pizza posypana bigosem najlepiej na wierzchu .
A w glebi Chin nazwana "europejszczyzna". Bo taki mamy stosunek do kuchni chinskiej.
Cololwiek pokrojone w slupki, zalane sosem sojowym staje sie chinszczyzna. A wszak kuchnia chinska jest jedna z najbogatszych w smaki, i wcale jej uroda nie polega ani na cieciu w slupki, ani na sosie sojowym jako nieodlacznym skladniku.
Ciarki mnie przechodza jak czytam o salatce chinskiej z majonezem i kukurydza.
Nazywajcie to salatka Joli, Bozenki, ale nic wspolnego nie ma majonez z zadna!!!!!!!!!!! salatka chinska.
Julka,zachecam jak najbardziej :)