Jesteś tutaj: / Najnowsze komentarze

Najnowsze komentarze

JolaFi

(2009-05-11 13:30)

Racuszki wyszły znakomite. Na stałe zagoszczą u nas w domu:). Następnym razem dam tylko mniej cukru do ciasta, ponieważ zbyt szyszko się rumieniły. Po usmażeniu posypię po prostu większą ilością cukru pudru.

czarna2318

(2009-05-11 12:52)

Właśnie,wypróbowałam ten przepis.Paróweczki wyszły bardzo pyszne.Zastanawiam się tylko czy ciasto gdy rozwałkujemy można posmarować keczupem,żeby smaczniejsze było.Następny razem tak zrobię

wojciechradecki

(2009-05-11 12:36)

witam,
chciałem zapytać czy sosy słodko kwaśne, pomidory i np sos do spaghetti można robić w woku żeliwnym po przepaleniu?

Aniula27

(2009-05-11 12:35)

Świetny pomysł z tymi kielichami, sama bym na to nie wpadła, też mam zamówienie na książkę to może wykorzystać. Ja też w piątek siedziałam do nocy, miałam zamówienie na 9 ciast w tym trzy torty, do tych komunijnych jeszcze jeżyki, no i trójką dzieci trzeba było się zająć. Ale dałam rade, a co do figurki to wcale nie jest trudna w wykonaniu, jak będę miała chwilę to zrobię taki foto instruktaż jak lepić takie figurki krok po kroku. A to moje jeżyki, oczywiście z wykorzystaniem twojej masy która jest niezastąpiona:)  

agax

(2009-05-11 12:27)

Dorotaxx  no co tu wiele pisać...jesteś NIESAMOWITA!!!

Aniula27  no tak Dorotka ma rację "Ta figurka po prostu wymiata!!"

Aniula27

(2009-05-11 12:25)

A to moja rodzinka jeży:

toma

(2009-05-11 12:24)

sarnik jest pychotka,naprawde polecam....

Dorotaxx

(2009-05-11 12:23)

Juz wiem,ze robilas sama, Aniu jestes Wielka! Ta figurka po prostu wymiata!!

Dorotaxx

(2009-05-11 12:21)

Aniu piękne  te Twoje torty!!!! Ten pierwszy jest po prostu genialny!!Napisz prosze czy sama robilas figurke??

Nad kielichami musialam troszke pomyslec . W koncu wzięłam  prawidziwy kieliszek , zrobilam mase cukrową, rozwałkowałam na gruby placek  i połozyłam na kieliszku, pokryłam go  masą  , idealnie dopasowałam , odciełam połowe masy ( tak,zeby tylko połowa kieliszka była zakryta) i poczekalam chwile zeby masa cukrowa nabrała kształtu . Zdjęłam z kieliszka i odłozyłam do całkowitego wyschnięcia . Gdybym zostawila do wyschnięcia na kieliszku wtedy nie zdjełabym masy cukrowej bo na nóżce prawie sie złączała

Fakt, troche byłam narobiłam  . Dekorowac torty skonczyłam w piątek o 12 w nocy a rano musiałam wstac o 5 ,zeby sie pouczyc bo musiałam śmigac do szkoły na zaliczenie . Na ten weekend tez mam kilka tortów ale na szczescie sobote mam wolną więc nie bede musiała tak sie spieszyc .
Pozdrawiam

Aniula27

(2009-05-11 12:20)

Tak, wszystko lepiłam sama

agax

(2009-05-11 12:15)

Dorotaxx    no jestem w szoku REWELACJA jak zwykle...wszystkie takie piękniusie,ale się napracowałaś..no..no..jestem pełna podziwu !!!No nie moge się napatrzeć wszystkie takie równiutkie,piękne...ohhhh...pozdrawiam cieplutko!


Aniula27   śliczne te Twoje torciki -figurkę też sama lepiłaś?

mewcia2

(2009-05-11 12:09)

dziekuje agax

terjon

(2009-05-11 12:07)

Cieszę się ,ż tort Wam sie podoba.Powiem nieskromnie,że też jestem zadowolona z końcowego efektu.Krem maślany czekoladowy robię w/g przepisu ze starej książki poradnika cukiernika Podstawowe dodatki smakowe zalecane przez autorów tej książki do kremu maślanego to właśnie spirytus,olejek migdałowy i kawa.W mojej rodzinie i wśród znajomych to ulubiony krem tortowy.Ale niebieka różyczka i crisen wzbudziły moje wątpliwości czy rzeczywiście dzieci zjedzą ze smakiem tort z takim kremem.Dzisiaj dowiedziałam się,że moje obawy były niepotrzebne . Dzieci i dorośli wrecz zajadali się tym tortem i nie wiele z tak duzego tortu zostało.Dostałam zamówienie na taki sam tort na następne przyjęcie za dwa tygodnie.Serdecznie pozdrawiam

agax

(2009-05-11 12:06)

mewcia2  to może ja Ci odpowiem skoro juz tutaj zajrzałam  http://allegro.pl/item626945185_zestaw_barwnikow_eu_8_szt_03_610.html  jeśli nie potrzebujesz całego zestawu to obejrzyj inne aukcje tego użytkownika są tam też na sztuki poszczególne kolory-ja też korzystam z tych barwników (są naprawdę bardzo wydajne...pozdrawiam!

Daria P.

(2009-05-11 12:06)

Hej mam takie pytanie co do blachy i złotka - mam wrażenie, że zlotko jest tak cienkie, że chyba nie ma różnicy czy blacha jest odkryta czy nie, poniewaz i tak sie przypieką a nie ugotują. Nigdy nie robilam na blaszce ze zlotkiem w piekarniku, możesz powiedziec jak to dokladnie jakie to jest. Rożni sie bardzo od zrobienia w naczyniu zaroodpornym z przykryciem? Pozdrawiam

Najbardziej aktywni

  • Przepisów: 67
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 1
  • Przepisów: 29
  • Artykułów: 5
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 85
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 24
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 7
  • Przepisów: 276
  • Artykułów: 7
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 10
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij