naleśniki przepyszne!!! do sosu dodałam trochę gałki muszk. a do farszu ciut więcej czosnku. Efekt murowany
polecam!!!
Co do grudek to na moje oko może za długo trzymałas żelatyne z glukoza na ogniu,ja trzymam do rozpuszczenia,żelatyny...
Co do kleistości na pewno za dużo wody,jak mi taka wychodzi dosypuje cukru pudru i zagniatam,potem podczas już wałkowania podsypuje tylko maka ziemniaczana..
A ja robie ta mase w ten sposób ,że czesc cukry pudru wsypuje do miski (ja mam taka wysoka)mam nuż taki do odbiadu wlewam cała zelatyne juz gotowa z glukoza i szybko mieszam ,jak jest za bardzo klejaca dosypuje cukier.No to moje zdanie.
Wiesz mnie nigdy nie wyszły grudki,z tad moje gdybanie odnośnie tej żelatyny za długo trzymanej na ogniu..Moze choć trosze Ci pomogłam,trzymam kciuki żeby teraz juz na 100% Ci wyszła![]()
Ciesze się że śledziki smakowały, kola mam nadzieje że Tobie również a co do warzyw to one są dobre do zjedzenia gdyż miękną odrobinę jak poleżą w occie. Oczywiście nie zmiękną całkiem ale ta chrupiąca marchewka i cebulka sa naprawdę pycha. wyjadam je razem z rybką. Pozdrówka
Rolada bardzo dobra, polecam :)
Mieszkam w Irlandii, więc kupiłam go w supermarkecie Aldi, ale w Polsce też są dostępne w większych czy mniejszych paczkach, zawsze można kupić 2. paczki jeśli 1. nie liczy 1 kg, pozdrawiam:)
Pytanko w jakim sklepie dostałas ten szpinak???:D
przepraszam za pytanie , ale te 6 łyżek dżemu dajemy do ciasta , czy do przełożenia , dziękuję
Noo, robię bardzo podobną, ale bez cukru i zamiast oliwy z oliwek (wiem, że troszkę zmienia smak) dodaję łyżeczkę neutralnego oleju z pestek winogron (na osobę), nie dodaję wody, a jabłko kroję razem ze skórką w kostkę. Ale Twoja suróweczka jest pewnie równie smaczna ^^
Pyszne i sycące. Gorąco pozdrawiam i polecam!
Super!!! Zrobiłem to moim rodzicom na kolację i się zajadali. Polecam ten przepis: prosty i szybki!
Pyszna, pachnaca swojska szyneczka....byla. Pozdrawiam.
Dziś też była na obiadek, następnym razem wstawie fotke bo suróweczka naprawde super!
Rybka wyszla przepyszna, wszystko wyszlo jak trzeba :-))) Sklepowy opiekaniec sie umywa....Dzieki.
Cieszę się Shaniu bardzo, że sięgnełaś do tego przepisu:) Pozdrawiam.