badzo pyszna kapustka, polecam
bardzo smaczne ziemiaczki ja jeszcze daje 2 ząbki wycisniete czosnku.
pycha polecam te ziemiaczki
Pyszny jest sok z jabłka, marchewki i buraka, a jaki zdrowy!
Rzymianko ja bym dyskutowała bo przecież już z dzieciństwa pamiętam że babcia leczyła nas sokiem z buraka i to właśnie surowego. Także nie sądzę żeby był niestrawny czy szkodliwy. Co innego ziemniak, pamiętam (też z dzieciństwa) że kolega jadł surowego ziemniaka kiedy nie chciał iść do szkoły, dostawał od niego gorączki). Besia1803 fajny przepis i surówka napewno pyszna, wrzucam do ulubionych. Pozdrówka
wlasnie dzis je zrobilam wyszly pysznie tylko ze ja zrobilam z nich sakiewki albo paszteciki takie male wyszlo ich duzo:) a jak farszu mi zabraklo to dodalam nutelle i wyszly na slodko:)
ogolnie rewelacja :):)
Bardzo smaczne, wzielam 1,5 piersi wyszlo 8kotlecikow. troche klopotu miksowac to na raty w moim mikserze, spokojnie jeden duuzy zabek czosnku( mozna troche wiecej), pol peczka koperku i prawie nic nie czuc...sporo soli i pieprzu,bardzo mieciutkie w srodku
Zarówno 12 jak i 18, są to kwaśne śmietany. Pozdrawiam.
Dziękuję madziu81 za miły komentarz, choć osobiście muszę przyznać, iż w tej potrawie najbardziej lubię mandarynki i wyjadam je ze smakiem - fantastycznie nadają winności. Bałabym się też kwaśnej śmietany, ale skoro twierdzisz, że ok, to super. Pozdrawiam.
robię takie same, tylko daję malutko majonezu, tylko zeby się kleiło i najlepiej gdy daje się tą drobniutką natkę pietruszki, ciężko taką ostatnio dostać, ale jest najlepsza
REWELACJA!!!. Super!. Co prawda troche bede musiała potrenować i chyba przestać kombinować - ale do rzeczy. Ciasto na tortille jest bardzo rzadkie - czy tak ma być czy to wynika z protalu?. Wydaje mi się co prawda, że zadałam pytanie retoryczne - bo jak zagęściłam ciasto (nie do końca celowo - wiedziałam, że mi zabraknie nalesników i dorobiłam, dolewając mleka i dosypując mąki kukurydzianej na oko- wyszło jednak gęściejsze) to momentalnie ścinało sie na patelni, musiałam lać wiecej, przez co same naleśniki wychodziły grubsze i nie dawały się zwijać. Zdecydowanie trzeba smażyć na suchej patelni - jak smarowałam olejem to nie mogłam obrócić tortilli, rwała się.
Powiedz mi dlaczego Twoje tortille są takie blade - a moje były żółciutkie jak kurczaczek?
Sos zrobiłam troche inny - miałam gotowy 1000 wysp heinza (dla mnie za słodki), rozmieszałam z jogurtem naturalnym , dolałam tabasko i dosypałam czosnku. Tortillę smarowałam w środku przed podgrzewaniem, a potem kto chciał to sobie jeszcze smarowała po wierzchu.
Córka jak usłyszała tortilla - nie będzie jadła. Ale mięsko w cieście naleśnikowym by zjadła. Niewiele się zastanawiając umoczyłam kawałki przygotowane do obsmażenia w cieście, usmażyłam na patelni grilowej - polewajac dodatkowo ciastem (aby było więcej panierki). Całkiem niezłe to danie wyszło.
Ja mięska wcale nie rozbijam, tylko dość cienko kroję szerokim nożem wzdłuż włókien piersi - wtedy nie powinien się rozpadać, bo te włókna kurczą się pod wpływem temperatury i rolada sama z siebie się ścieśnia:) A poza tym na wszelki wypadek mocno zawiązuję nitką. Jeszcze się nigdy nie rozpadł.
Smacznego i pozdrawiam
Ja dawałam wytrawne.
Ale kiedyś robiłam wołowinę w czerwonym winie, w barku było tylko półsłodkie, przez nikogo jakos nie zaczepiane. Dodałam do mięsa. Początkowo byłam przerażona smakiem - ciągle przebijała mi słodycz wina. Ale w trakcie gotowania wszystko sie zmacerowało - i wyszło nawet, nawet.
Kiedyś wyczytałam,że nie wolno jeść surowych burakow tak jak i ziemniaków. Pozdrawiam!