Dziekuję za miłe komentarze. Jest mi bardzo miło.
dodaję do ulubionych :)
jakie śliczne :) dobry pomysł z tą marmoladą :)
Pola, ja nadal obstaję, ze albo Dukan powinien Cię wynająć, albo sama napisz książkę! Kurde, a ja nadal bez piekarnika :(
Basia b pycha ta zapiekanka, u nas zwana "prażonki" też mam ten przepis (podobny) u siebie i również zimą często robimy na obiadek, tyle że w garnku na kuchence, zapach i smak niesamowity. Aż by się chciało lata i ogniska przed domem :) Pozdrówka
Oj, dawno nikt tu nie zaglądał. Chciałam tylko odpowiedzieć za autora przepisu lub podpowiedzieć jak kto woli a propos śliwek z pestką. Te z pestką, zazwyczaj polskie ( ja kupuję na targowisku ) mają niepowtarzalny, wędzony posmak z fantastyczną kwaskową nutą a kalifornijskie śliweczki są zazyczaj bardzo słodkie.
Dorzucam przepis do ulubionych -wypróbuje w najbliższym czasie.moje dziecko jadło takie z lodami i czekoladą typu nutella twierdzi że pyszne a jest nie jadkiem.To takich naleśników warto zaopatrzyc się w patelnie dwustronną -nie trzeba martwić się o przewracanie nożem czy jakimś innym narzędziem kuchennym-wystarczy przewrócić patelnie do góry nogami.Pozdrawiam.
Przepis ląduje w ulubionych :) Zapowiada się smakowicie :)
Może być inna rybka. Ja robię te kotleciki też z dorsza, pangi, a ostatnio nawet z tilapii. Pozdrawiam:))
a i w ilu stopniech piec?? 180??
Przepyszne! Robiłam z tilapi. Do tego podałam ryż i rukolę. Dziękuję za przepis!