Moje też mało urosły,chociaż trzymałam się przepisu.Ładnie się ciasto zagniotło,świetnie się wykrawało oponki,tylko spodziewałam się ,że będą bardziej wyrośnięte.Myślę,że łyżeczka,łyżeczce nie równa i za mało dałam sody.Drugim razem dodam troszkę więcej.
super przepis , prawdziwy smak dziecinstwa. Polecam i pozdrawiam autorke serdecznie taka kremowke jadlam do tej pory tylko w ciastkarni .
Zrobiłam.Urosła bardzo ładnie,piekłam 45 minut.Niestety nie zrobiłam polewy i chyba jej tu zabrakło.Na drugi raz pokuszę się o polewę.
Wyglądają super apetycznie. Uwielbiam jabłka ale jeszcze nigdy nie robiłam ciasta z drożdżami.
Smacznie wygląda, podoba mi się dodatek groszku i kukurydzy, będzie obiadek na 100%!
Basiu ja ubijam lekko cieple( i piana jak marzenie)i wlewam wrzącą kawę.
Ja mleko podgrzewam w mikrofali i gorące ubijam mikserem.
faworki wyszly mi pierwsza klasa, dziekuje za przepis !
Bereniko, cieszę się, że skorzystałaś z przepisu, że ciasto w smaku super!Składniki są wszystkie, ale myślę,że można np. podwoić porcję i zrobić w większej blaszce;Teraz zrezygnowałam na rzecz mniejszej, wym,ok.20 na 33, Powodzenia w pieczeniu,
Jak Wy to robicie, że macie tak dużo piany, czy mleko ubijacie zimne?. Mnie jakoś nie wychodzi z ciepłym mlekiem.
żeby zmniejszyć nakład pracy pieczarki ścieram na tarce jarzynowej i zmniejszam też czas ich duszenia ok 20min. Dla pieczarek wystarczająco, tym bardziej że startych. To tak skromnym zdaniem:) A krokieciki pyszne!
Robię tą kawę po raz kolejny. Tym razem użyłam likieru Baileys'a. Spróbuje jeszcze kiedyś z Malibu. Ta kawa bardzo mi smakuje i świetnie się prezentuje.
Pokusiłam się na muffinki z Twojego przepisu.Dodałam marmoladę o smaku różanym.Muffinki pyszniutkie:)
Pyszne faworeczki i naprawdę szybkie :)