Ja też zrobiłam te muffinki. Pieknie wyrosły i były PYSZNE!!!. Jedne zrobiłam z czekoladą a drugie z princessą kokosową. Następnym razem wypróbuję coś innego. Bardzo szybko się je robi. Polecam wszystkim !!!
Pewnie, że wyjdzie :)
Mam nadzieję, że smakuję (smakowało ? ;p )
Till, jesteś boska :)
A ja zrobiłam farsz identyczny jak w przepisie i jest świetny!!!! A ciasto .......po prostu rewelacyjne!!!! takie miękkie i lekkie ..... mniam mniam. Teraz będę robiła tylko takie ciasto drożdżowe do wszystkiego, przede wszystkim do pizzy. Moja teściowa była zachwycona tym daniem CALZONE. Dzięki za świetny przepis.
Ja kleju jadalnego w zyciu nie kupowałam.Kolezanka z wżtu kupiła i mówiła mi,ze nadaje sie do przyklejania małych ozdób na tort. ja tak jak szynkasia uzywam lukru z cukru pudru i wody
till czytając Twoj komentarz wyobrazalam sobie co działo sie w Twojej kuchni, juz dawno sie tak nie usmiałam .Wklej fotke tortu, strasznie jestem ciekawa jak wyszło.
a z tą wodą to trzeba uwazac. Jesli do zelatyny dodasz za duzo wody to automatycznie rozrzedzi zelatyne i masa nie bedzie elastyczna. Jesli juz dodacie za duzo tej wody to dosypcie łyżke żelatyny więcej ,zeby proporcje sie wyrównały.
Przepis rewelacyjny, bardzo łatwy i szybki w przygotowaniu, tylko ja zamiast czerwonej fasoli dałam kukurydzę z puszki i 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego z ziołami
Pyszne
Mój chłopak uwielbia danie gyros i dzięki waszym komentarzom i temu przepisowi jutro na kolacje walentynkowa zaserwuje mu ta pyszność :) mam nadzieje że mi równie dobrze wyjdzie :) Pozdrawiam
till masz racje z tą wodą. trzeba uważać.ja teraz odmierzam taką duzą strzykawką i jest ok. Gratuluję owocnej pracy chociaż szkoda że nie podziwiam jej naocznie. możesz dołączyć zdjęcie tortu i irokeza. pozdrawiam
Marta33 Piękny jest Twój tort!!! a tylki gdzie kupiłaś i po ile? na sztuki czy w zestawie?pozdro
moja siostra robi podobną, z tym że na pewno dodaje jeszcze cebulkę, a kapustę pekińską miesza najpierw z sosem włoskich do sałatek takim z saszetki. Jest na prawdę pyszna
as i abz ja przyklejam na wodę lub na luźny lukier tzn troszke cukru pudru i troszke wody.Mistrzyni czyli Dorotaxx poleca również klej jadalny dostępny na tortownia.pl. trzymam kciuki i pozdrawiam
:))) dawno już w kuchni tak się nie złościłam, jak dzisiaj, walcząc z masą... wody chlusnęło mi się za dużo i później już tylko mogłam dosypywać i dosypywać cukru... wałkowało się lekko, ale uparcie przylegało do blatu i nie chciało się oderwać w jednym kawałku... w wielu kawałkach natomiast bez najmniejszego problemu...
W końcu udało mi się jakoś przenieść to na tort, pewne defekty przykryć bukietem róż i teraz chyba pęknę z dumy. Tort jest piękny!!!
Natomiast nadal zastanawiam się, czy nie załączyć w ramach ostrzeżenia mojego zdjęcia po walce z cukrem pudrem w ilości hurtowej... wyglądam... hmmm.... bardzo słodko...i bez większego trudu pewnie mogę zrobić sobie irokeza...
Miło że sałatka smakowała:)