Sałatka smaczna,prosta i szybciutka .Polecam !!!
e_opal - pojęcia nie mam, dlaczego żeberka przez 1,5 h w piekarniku , zawinięte w pojedyńczą folię jeszcze są żyławe czy twardawe. Wierz mi, te w przepisie ( i następne które robiłam ) odchodziły od kostki, były mięciutkie. Jeśli przepis Ciebie zawiedzie - będzie mi bardzo przykro... choć nie powinien - tak proste i znane naszym podniebieniom składniki - żeberka + grzyby + cebula....napisz mi proszę o efekcie końcowym - jestem bardzo ciekawa. Pozdrawiam !!!
witaj! ostatnio mój mąż nie wiedział na co ma ochotę.... chwilę później zaczęłam robić racuszki... gdy wrócił ze spaceru z córką oboje poczuli piękny zapach w przedpokoju. nawet nie wiem kiedy a oboje zjedli cały talerz racuszków... nie zdążyłam zrobić zdjęcia :( ale udało mi się spróbować. NAPRAWDĘ SMACZNE RACUSZKI. przypominają mi smak z mojego dzieciństwa. takie jak moja babcia robiła... POLECAM I BARDZO ZIĘKUJĘ ZA PRZEPIS!!!
NIEBO W GĘBIE!!! Nie jestem zbyt dobra w robieniu ciast i niechętnie też je jem, ale to ciasto jest po prostu rewelacyjne!!! POLECAM, niedużo pracy a efekt wyśmienity!!!
szukałam takiego przepisu własnie - niedlugo próba - dzieki wielkie i pozdrowiena
Podoba mi sie ten przepis...ciacha musza byc super do sniadanka, dodaje do ulubionych
tez taka robie...pyszna!
Ciasteczka są naprawdę pyszne, kruche, pachnące wanilią...mhmm! Bardzo polecam. Aha, użyłam 200g masła. Pozdrawiam i dziękuję za przepis!

Wyglądają super!!!! Napewno je zrobię :)
kumin to nie jest kminek, a kmin.
Czarnuszka to takie czarne kropki :D
Mówią na to "kminek poznański", "kminek polski" ( choc dostałam od siostry przyprawy przywiezione z Turcji i tam też to występuje pod nazwą "black kumin" ( czarny kminek)
Roztarte nasionka pachą troche jak oregano ( przynajmniej ja mam takie skojarzenie smakowe)
Bez najmniejszego problemu kupisz w sklepie zielarskim, za oszałamiającą kwotę 1,2 :D
Pozdrawiam
to znowu ja. Chcialam tylko przekazać, że na drogi dzień są jeszcze lepsze, nawet na zimno. Coś wspaniałego!!!!!!!!!!!!!!!
Witam, ja go uwielbiam i najczesciej jem na surowo, wierzchnie liscie sa troche twardsze, a te wewnatrz chrupiace i delikatne, ja najczesciej go "rozbieram" i jem jak owoc. Ciekawostka: wsrod kopru rozroznia sie "plec" mezczyzna jest smaczniejszy i ma splaszczona forme, jest bardziej brzuchowaty ( alez slow uzywam ) kobieta jest mniej smaczna :( i ma waska, wydluzona, troche plaska forme.