Mięsko wyszło smaczne a pachniało rozkosznie. Jedynie następnym razem do farszu dodam połowę pieprzu bo nas lekko przypiekło
, zwłaszcza najmłodszego w rodzinie.
Ja też robię te placuszki tylko,że dodaję pokrojone w kawałeczki jabłka.Zamiast maślanki można też dodać jogurt naturalny,kefir,zsiadłe mleko.Ze wszystkim wychodzi pycha :o) I nazywamy to racuchami.Bliny natomiast to naleśniki z ciasta z mąki gryczano-pszennej lub gryczano-żytniej , cienkie, o średnicy do 10 cm.Pozdrawiam
Zrobiłam (wg wskazówek EWA007) i deser wyszedł równie smakowity. Zrobiłam na urodzinki synka
POLECAM
naiwne pytanie mozna czyms zastąpić mleko?? zjadłabym ciasto a to jedyny składnik którego mi brakuje a do sklepu tak ciżko zejść w taką pogodę :)
Jak to-surowy makaron!!!!!!!!?
Tak jak pisałam wcześniej mimo tego,że mnie serniki zawsze opadają (tak było i tym razem) to sernik w smaku był przepyszny i z pewnościa jeszcze nie raz skorzystam z tego przepisu.Pozdrawiam.
Pycha... pycha.... pycha..... Uwielbiam kokos i sernik. A ten przepis to doskonałe połączenie. Zrobiłam i szczerze polecam
zupa mi się jako tako udała,a robiłem pierwszy raz w życiu.Domownikom smakowała
Trochę późno ale jednak napisze efekty.Golonka rzeczywiście bardzo smaczna i do chlebka jak najbardziej polecam.Dziękuje za przepis.
Biszkopt wyszedłby gdybym nie piekła go w temp 200 stopni. To zdecydowanie za dużo. Pieczcie w temp którą podaje Majka2
Wczoraj naszła mnie ochota na faworki mojej teściowej w których jest mistrzynią ale że teściowa w Norwegii,ja w Irlandii więc postanowiłam przeszukać internet i znaleźć odpowiedni przepis.Dzięki Ci nutello bo właśnie je zrobiłam i to jest smak którego szukałam a mój synek powiedział od razu że to faworki jak u babci.Zdecydowanie polecam przepis bo faworki są pyszne a to że będzie troszkę więcej w bioderkach?Coś za coś
Mamy karnawał i w związku z tym sporo ślubów. Może komuś się ten przepis przyda :-)
Dzięki serdeczne za pomoc
nie wiedziałam takich rzeczy
Ja też zrobiłam Twoją lazanię, ale też mi się rozjechała, bo wyjmowałam ją na gorąco, jest dużo lepsza niż ta co robiłam ostatnio, przede wszystkim piecze się ją tylko 20 min, i makaron jest mięciutki, w poprzedniej cały makaron z dołu miałam twardy i spieczony.