Ale pychota, bardzo ładnie ci wyszedł i cieszę się ogromnie, że ci smakuje krem. Sporo z nim roboty, ale cóż zrobić jak chce się mieć dobre ciasto, to czasem trzeba się napracować. Bardzo ci Joanno11 dziękuję za miły komentarz.
Podrzucę jeszcze jeden niezawodny sposób :
Do szklanego naczynia lub głębszą blachę wlej mieszankę zrobioną z 3-4 szklanek wody + łyżki sody + trochę octu i to wstaw na najniższy poziom na 100 st. Nigdy nie patrzę ile dokładnie trzymam tak włączone, ale musi ok 20 min się dobrze parować. Potem łatwo go wytrzesz do czysta, a mieszanina wchłonie mnóstwo zabrudzeń.
Dobrze na samym dole położyć płaską blachę to zbierze ona nieczystości, które się skraplają.
Zrobiłam z nieco innym kremem.To znaczy wszystko jak w przepisie, ale miałam małą puszkę masy krówkowej o smaku kawowym i dodałam do kremu (oczywiście bez dodatku cukru). Poza tym w krem włożyłam wiśnie moczone w spirytusie. Pycha. Zrobiłam 3 ciasta na urodziny i to smakowało zdecydowanie najbardziej. Polecam!
Się oblizałam, wyglądają cudnie;))
Super przepis! Dziś robiłam to mięsko dla Rodzinki i wszyscy byli zachwyceni :) napewno poślę go dalej w świat, bo jest godny polecenia!:)
Piekłam!!!! są wspaniałe, łatwo się je robi a jeszcze lepiej je- polecam Tesia.
Ja mam pytanie logistyczne i zupełnie poważne: gdzie można w Polsce dostać mięso żółwia? Wiem, że w USA bywa puszkowane, a w Europie mrożone. Ale mrożone nie przeżyje przesyłki, a puszkowanego do wysyłki nie znalazłam. Będę niezmiernie wdzięczna za odpowiedź. pozdrawiam
Cieszę się, że smakowało
3 szklanki cukru na 5 białek?To chyba jest bardzo słodkie...
Dziękuję za miłe komentarze i zachęcam do wypróbowania :)
masz racje moj blad dzieki :)
Bardzo apetyczne te seroleśniki:)
Witam! Zrobiłam Twoje kotleciki na dzisiejszy obiad. Wyszły pyszne! choć zaznaczę, że za kaszą gryczaną nie przepadam. Nie dodałam jedynie natki pietruszki z racji deficytu :) Nie wyszły za suche, jedynie skórka bardzo chrupiąca. Myślę, że super komponować się będą z sosem pieczarkowym - co wyróbuję następnym razem. Zastanawiałam się czy nie dać więcej musztardy - teraz wiem,że spokojnie można dać łyżkę. Dziękuję za przepis, który wchodzi na stałe do naszego menu. Pozdrawiam.
80 stopni? chyba bardziej 180
Kokosanki godne pochwały! Udały się, polecam