Gęsie pipki to dokładnie to, co w Twoim przepsie, czyli gęsie szyje nadziewane farszem i pieczone w piecu. Ostatnio miałam okazję spróbować ich w żydowskiej restauracji Ariel, na Kaziemierzu w Krakowie. Zaintrygowała mnie nazwa i zapytałam kelnera co to takiego, a że lubie próbować nowe dania, skusiałam się i nie żałowałam. Gęsie pipki były pyszne ! Teraz mogę je sama przygotować, dzięki Twojemu przepisowi i napewno przepis wypróbuję !
Witam. Zrobiłam sobie cukier waniliowy przed świętami. Innego już nie chcę. Rewelacja.
brrr wątróbka
Sałatka bardzo dobra - polecam
Rewelacja.
Chociaż następnym razem dam trochę więcej cukru.
Dzięki za przepis :)
Polecam. Racuchy podałam z sosem pieczarkowym - mmm pychotka
W dużytch sklepach przy wej ściu są tzw mlekomaty.Można tam kupić mleko pełnotłuste, na rozlew, prosto od krowy.Ja używam tego mleka.
Warto! Nie tylko ze względu, że jest zdrowszy od tego kupnego, ale jest też diametralna różnica w aromacie. Wypieki z jego dodatkiem naprawdę pachną wspaniale.
broniu ... i tym nickiem połączyłaś mgg63 z megi65 nierozerwlanym rulonikiem z mięsnym farszem
. Pozdrawiam serdecznie . :))
Polecam. Pychotka!!!
Robie taki schab.ale do mleka dodaję starte jarzyny-podstawowe..Potem sos przecieram i do sloika do lodówki.Schab jem potem jako dodatek do chleba, lub podgrzany w przetartym-supersmacznym-sosie, na obiad.Jest niewyschnięty,soczysty, miękki.A sos!!!!ajajaja, pycha!!!
Natka64, miło mi ale te podziękowania to raczej w stronę "Domowej kawiarenki", bo stąd mam ten przepis, pozdrawiam.
"dzastin" Bardzo się cieszę ,że odważyłaś się zrobić moją szopkę. Wyszła pięknie:) Gratuluję.:)
i dlatego jest to moja wersja, a nie orginalna, nie małpuje i nie przepisuje przepisów :-)