APM, Ile wychodzi ciasteczek z takiej porcji i czy trzeba je koniecznie sklejać na marmoladę?Chciałabym upiec dzieciom takie pojedyńcze do pochrupania, bo chyba Gosia ich nie sklejała.
Ale piękne Ci wyszły! :-)
wlasnie pieke Twoj biszkopt:) dam znac czy wyszedl :)
Ja również suszę na pergaminie na grzejniku.Zapach który się roznosi dodaje energii i nastraja do przygowań światecznych,a jak się powbija w nie gożdziki zapach jest obłedny.
Oooo, jak na kotłowni na piecu, to na pewno ładnie się wysuszą. Nie zapomnij odwracać ich co jakiś czas, żeby równomiernie wyschły z każdej strony.
Wyglada pięknie tylko z konsumpcją gorzej :)
Gdy przyglądałam sie biszkoptowi w piekarniku byłam pod wrażeniem-kolos:) niestety na drugi dzień skurczył się tak bardzo że ledwo udało się go przekroić w połowie,zachodzę w głowe dlaczego tak się stało?
Dziś ja rozpoczęłam suszenie pomarańczy- ponieważ mam w domu piec położyłam je w kotłowni na piecu- efekty wkrótce :):)
Są świetne, Gosiu, tylko wiesz co? Wydaje mi się, że powinnaś je ciut wcześniej wyciągać z piekarnika lub ustawić temperaturę niższą o jakieś 10 st C, żeby się tak bałwany nie przyrumieniały.
Robiłem już kilka razy wg tego przepisu i za każdym razem pieknie wyrósł. Dzięki za przepis
Oczywiście, że nie mogą być wędzone - to znaczy wszystkie suszone śliwki mają delikatny aromat dymu, ale nie wolno użyć mocno wędzonych śliwek, które dodajemy np. do bigosu czy mięs. Kupujemy suszone bez pestek i płacąc rozchylamy woreczek i wąchamy, czy ekspedientka nie pomyliła się i nie podała nam jednak wędzonych :D