Cieszę się że przepis podpasował :) Ja również stosuję słodzik, ale ze względu na zgłoszenie do polecanych- musiałam wpisać do przepisu zamiast słodzika, cukier;)
zrobilam wczoraj wyszły super. troszke zmodyfikowałam po dietę dukana zastępując cukier słodzikiem i dodałam odrobine opkrojonego rabarbaru. polecam dla "dukanowych" łasuchów. mnie będąc na diecie okropnie brakuje słodkiego, zwłaszcza ciast a ten przepis po modyfikacjach to niezla alternatywa. dzisiaj do popołudniowej kawki też skonsumuję
Alidab, wielką mi sprawiłaś przyjemność opisem swoich pełnych sukcesów dokonań :D Ja swój zakwas (jak pisałam jakiś czas temu w komentarzach, a może na forum) z zabiegania i trochę z lenistwa zagłodziłam. Ale już mi tęskno za tym zapachem w kuchni i w sierpniu na pewno rozpocznę hodowlę od nowa :)
Andusia myślę, ze Ci posmakują :)
Ja tez robie ze zwykłego chleba najczęściej czerstwego,bardzo to lubimy.
Po raz kolejny Twoja pizza na obiad :) Mniam ! Tym razem dzięki podpowiedziom faceta_w_kuchni (dziękuję !) zrobiłam małe pizzerki i bułeczki dla mojego malucha, który zawsze zjada tylko ciasto :)
Aha ! Zrobiłam z podwójnej porcji ciasta i wyszły dwie pizze + bułeczko-pizzerki :)
No niestety jak dla mnie odpada. Zrobiłam na imprezę i jakoś nikt nie był nią zachwycony. Mnie osobiście nie podpasowała. Nie zrobię jej drugi raz.
Jak dla mnie rewelacja. Moi goście byli zachwyceni i zamówili ją na kolejną imprezę
Polecam
Szybkie i proste w wykonaniu oraz pyszne w smaku. Dziękuję za przepis!:)
jakiej średnicy ma byc forma?? dziś mam zamiar go upiec. :)
Wkn, nie mam za bardzo czasu ale muszę, muszę się pochwalić chociaż słownie (aparat stary już nie bardzo a nowy od "aniołka" ciągle niewystarczająco oswojony) ...:)
Początkiem maja wyhodowałam swój pierwszy zakwas i zaczęłam swoje eksperymenty z pieczeniem chleba. Z różnym skutkiem, muszę uczciwie przyznać ale im więcej niepowodzeń tym większa moja determinacja. Dość, że od maja nie kupiłam już nigdy żadnego pieczywa w sklepie... Chleby wychodziły mi coraz lepsze, z charakterkiem. Kiedyś chciałam zakwas po dokarmieniu włożyć do opiekarnika z włączoną żarówką i okazało się , że włączyłam termoobieg z temp.180 C. I po zakwasie...:( Po kilku dniach żałoby po stracie dałam życie nowemu ( w moim wieku to czysta ekstrawagancja!) - mieszając mąkę z wodą .
I przepadłam z kretesem...:)))
Z Twoich chlebó wypróbowałam już pięć. Zdecydowanym faworytem jest właśnie ten żytnio-razowy słonecznikowy i pszenno-żytni 4 ziarna. Wczoraj wieczorem upiekłam dwa ze słonecznikiem i pękałam z dumy bo takie piękne i takie smaczne wyszły.
Godzinę temu wyjęłam z piekarnika chleb z ziarnami i jest jak marzenie. Nie wytrzymałam, ukroiłam i struktura upieczonego ciasta taka jak byc powinna a smak i zapach, mmmm..:)
Moi mili goście , mam nadzieję docenią smak domowego, powszedniego chleba.
W piekarniku piecze się ciasto drożdżowe ze śliwkami i kruszoną - też na zakwasie.
Opętało mnie zakwasowe szaleństwo, jak nic...:)
Chleby z Twoich przepisów polecam z przyjemnością.
ile ma szklanka? 200ml czy 250ml?
Robię taki sam Dodaję szklankę /25 dkg/ mąki ale nie upiecze się w niecałe pół godzinki.. Piecze się ok 50 min.
ja robie ze zwyklego chleba lub z takiej dlugiej bulki u nas nazywa sie kielecka ale zawsze jest to pieczywo czerstwe , reszta bez zmian