Hmm... nawet używając wystudzonej wody? Wiem, że z gorącym to tak może być ale z zimnym?.... nigdy się nad tym nie zastanawiałam.
Kilkukrotne gotowanie sprawia, że wiśnie są słodsze i twardsze niż po jednorazowym gotowaniu
Super są te krokieciki.U mnie w rodzinie wszystkim smakują.
dobrze MR że nie masz w profilu roku urodzenia, bo by Cię weronikaa uświadomiła, że kochanie się jest zabronione
a najważniejsza jest nauka
Kupuję Agniesi deserki w słoiczkach i obiadki ze składników, których nie mogę dostać (np. królik, jagnięcina, dynia).
Słoiczki potem myję, wyparzam i do nich wkładam ugotowane przeze mnie potrawy. Potem mrożę. Nigdy z żadnym nic się nie działo, uważam tylko żeby nie wkładać do pełna.
Witam, muszę wam napisac ,że upiekłam z tym dżemem szarlotke -po prostu pycha tylko podzieliłam przepis na 4 i z ta porcja zrobiłam szarlotke ,wszyscy się zajadali (galaretka była cytrynowa i dałam mniej cukru)
Weroniko, a obok jest rozgotowana marchewka z groszkiem, zapomniałam o niej bo w tym czasie wpadł mąż i się kochaliśmy
Ale nic się nie stało, wszyscy zjedliśmy ją z apetytem na obiad, bo była bardzo dobra.
Ty nawet takiej rozgotowanej nie ugotujesz, bo u ciebie zerowy bilans:))))
makusia, dziękuje bardzo :) ja jak patrzę na Twoje to też mi ślinka cieknie:D
MIENTA, Twoje fotki są tak apetyczne że aż sie człowiek głodny robi:)
Zdjecie nie jest Twojego autorstwa,udostępnienie przepisu na rogaliki cofnęłam, Ty go znowu udostęoniłaś, teraz go usuwam, ponieważ przepis i zdjecie skopiowałaś z cudzego bloga, pisałam do Ciebie na PW, nie odpisałaś, teraz upierasz się że to Twoje zdjęcie. usuwam przepis ponieważ jest plagiatem, sprawę zgłaszam adminom.
oryginalne zdjęcie rolady znajduje się tutaj:
Zrobiłam właśnie ogórki z Twojego przepisu !! Po degustacji dam znać jak smakują :) Ale to za jakiś czas dopiero ! Pozdrawiam :)
Raczej nie polecam takich sposobow niestety to jest plastik który bardzo szybko reaguje z zywnoscia oddajac szkoldiwe zwiazki chemiczne do naszego jedzenia :(
Absolutnie rewelacyjny, polecam gorąco:)
Po co tyle razy gotować? U mnie zasypuje się wydrylowane wiśnie cukrem i na drugi dzień, wkłada do słoików razem z sokiem. Potem gotuje się słoiki.
ciekawa jestem jak przechowujesz te słoiczki z jedzeniem, nie psują się?